kim136
15.07.05, 03:43
Jestem w 4 m-cu ciąży, dzisiaj dowiedziałem się, że mój chłopak nie ma
zamiaru być ze mną. Szok, bo bylismy ze soba 10 lat i wiedział, że przestałam
brać tabletki, że chce miec dziecko. Na poczatku niby wszystko było ok,
miałam wrażenie,że sie martwi jak sobie poradzimy, ale się cieszy. A tu taka
reakcja. Nigdy nie bylismy wzorcowym związkiem, ale chyba najgorszym też nie.
Nie wiem, jestem w szoku bo w życiu nie spodziewałam się, że tak postąpi.
Jeszcze w zeszłym tygodniu wtulał się we mnie jak spaliśmy, a dzisiaj
powiedział, że tak będzie lepiej i pomoże mi finansowo przy dziecku, jesli
tylko będzie mógł! Szok! Narazie nic nie czuję, oprócz dziwnego odrętwienia i
niedowierzenia. Boję się co będzie dalej, mam nadzieję, że znajdę w sobie
siłę na przejscie tego wszystkiego. Dobrze, żę mam moje dzieciątko w
brzuszku, jest moim najwiekszym skarbem, ale już się martwię, że nie będzie
miało ojca