rosemary4
17.07.05, 15:48
Witam kobietki,
mam nadzieję, że i tym razem nie zawiedziecie.
No to na 99,9 % rozstajemy się, tata zamierza się niedługo wyprowadzić, a co
z córcią, trzeba jej to wszystko wytłumaczyć.
Napiszcie o własnych doświadczeniach, może jakieś stronki, publikacje.
Z góry dzięki.
PS. Kto śledzi moją sprawę. Długo nie wytrzymała i już dzisiaj jechał na
spotkanie, ja miałam zająć się córcią - mimo, że miałam dziś mieć "wolne" (no
gdzie miałaby się plątać między tatusiem i obcą babą). Nawaliły względy
techniczne.
Jest ciężko, ale dopiero do mnie dotarło jak Gabie będzie ciężko i mi jej
żal - mego Słonka.
Ula