scania81
18.07.05, 05:54
...nieoficjalnie pracuję tam od roku, czyli z doskoku i popołudniami, ale
cierpliwość popłaca i na reszcie spełnią się moje marzenia o normalnej pracy.
8 godz za biurkiem, net w pracy, wolna amerykanka. Teraz tylko muszę w życie
wprowadzić kampanię reklamową firmy i zbierać owoce

kampanii oczywiście, bo
to firma ubezpieczeniowa, nie sad...
Tak mi się jakoś z rana zebrało na dzielenie się szczęściem
Tak to jest jak ktoś musi spać godzin dziewięć a śpi 4,5, hihi...
Miłego dnia wszystkim mamom i tatom i całej reszcie, którzy to
przeczytają, i głowy do góry, bo na prawdę kiedyś było tak, że gorzej już być
nie mogło, więc jest coraz lepiej