aglesnik
25.07.05, 08:23
myslę, ze pisanie przeze mnie postu na forum nie było impulsem do kłótni i
wypominania sobie czegoś i owegoś... uwązam, ze nie mozna byc 100% tatą na
odległośc ze sztucznie limitowanym czasem widzeń, a pieniadze..?? pomagają,
ale nie zastępują!!
jesli chciałabym porad faceta ( a niechce, bo ma nader SUBIEKTYWNY) pkt
widzenia, to pisałabym nie tutaj. dlatego nie przehmujmy się facecikiem i
czekam na damskie posty w miłej atmosferze.
byłam w weekend z dziećmi u przyjaciół, basenik zabawy i było super!!!
tata dzieci jak zwykle zmienił w ostatnie chwili wszystkie terminy, ale
cóż... nikt nie jest idealny.
miłego tygodnia

to mój ostatni przed UTĘSKNIONYM I WYCZEKANYM URLOPEM!!!!
pozdrawia was wszystkie!!

ag.