kotka.na.dachu
03.08.05, 07:57
Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie
dorosłych:
- Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma
jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić...Podekscytowany Jasio
postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu.
Podchodzi do mamy i mówi:
- Znam całą prawdę.
I... dostał 50 złotych z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu.
Zachwycony biegnie szybko do ojca i mówi:
- Znam całą prawdę.
I dostał 100 złotych z zastrzeżeniem, żeby nic nie mówił matce.
Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza
rodziny. Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę.
- Znam całą prawdę! - mówi z szelmowskim uśmiechem Jasio.
Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemie, rozłożył ramiona i
wzruszonym głosem wyszeptał:
- W takim razie, uściskaj tatusia...