zwariuję! -moja matka robi mi ciągle awantury

30.08.05, 21:57
Jak żyjecie z rodzicami? Ja właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że moja
matka:"przygarnęła mnie z moim bękartem, a inna matka to wyrzuciłaby mnie za
drzwi..."wiele innych epitetów i wyzwisk, ale chyba najbardziej boli mnie to
słowo "bękart", jak mogła tak powiedzieć o moim synusiu, o moim skarbie i
szczęściu największym!
Dziewczyny, jak Wam się układa z matkami?
Ja niedługo będę miała 30 lat, a mamuśka gdzieś co dwa tygodnie funduje
mi "atrakcyjny wieczór",
Czujecie czasem, że za ścianą nikogo nie ma, gdy tak naprawdę jest ktoś -i to
ten kto powinien być oparciem i podporą.
    • kasiunia.fm6 Re: zwariuję! -moja matka robi mi ciągle awantury 31.08.05, 10:16
      starsznie mi przykro, że Twoja matka nie spisała się jak należy. Ja mam
      szczęście i nigdy nie usłyszałam złego słowa od swojej mamy, a ona jest wprost
      zakochana w swoim wnusiu. Co do Twojej mamy to jest mi jej żal bo kiedys
      zostanie sama. Ty w końcu bedziesz miec dośc jej żalów i petensji i
      wyprowadzisz sie a ona zostanie na starośc sama, będzie żałowała tego co
      zrobiła. Matka powinna byc oparciem dla swojego dziecka, taka jest jej rola.
      Przykro czytac że nie wszytskie matki potrafią zdac taki egazmin. Trzymaj się i
      spróbuj rozejrzeć za jakims malutkim mieszkankiem. Wiem że to nie łatwe bo
      wszytsko kosztuje, ale może jakoś sie uda, trzymam mocno kciuki i powodzenia.
      Ucałuj swojego Skarba, on jest najwazniejszy.
      • iizaa Re: zwariuję! -moja matka robi mi ciągle awantury 31.08.05, 10:23
        Ja tez to usłyszałam. W ciązy usłyszałam, że "lepiej by było" gdybym poroniła.
        I mimo, że moja mama uwielbia moją córkę, dość regularnie słysze przykre
        rzeczy. jak to sobie spieprzyłam życie, jak to niszczę ją i ja wykańczam. Żle
        wychowuje dziecko, sama jestem nie taka, jak powinnam, a ona sie ze mną męczy.
        No i na pewno znowu zajdę w ciążę i będę miała kolejne dziecko. Ech szkoada
        gadać, ale po 4 latach nadal boli tak samo. Tyle, że z czasem człowiek stara
        sie tego po prostu nie słyszeć. nauczysz sie tego smile)
    • kachna1978 Re: zwariuję! -moja matka robi mi ciągle awantury 31.08.05, 13:38
      dlaczego niektóre matki potrafią być tak okrutne???!!! To chyba nie jest
      normalne.
      Ktoś kto własnego wnuka/wnuczkę nazywa bękartem, a swojej córce potrafi życzyć
      poronienia - sam powinien się nienarodzić!
      Przykre, ale prawdziwe. Takie "osoby" nie zasługują na miano matek ani babć.
      Mimo wszystko głowa do góry. Jak Ci się w życiu powiedzie (a na pewno) to po
      prost zostaw ją samą, wtedy zda sobie sprawę jak boli samotnośći jak życie
      potrafi kopać po d..ie...
      Pozdrawiam
      • sheilla Re: zwariuję! -moja matka robi mi ciągle awantury 31.08.05, 20:16
        No to witam w klubie...
        U mnie to zalezy od dnia ale ostatnio jest nienajlepiej, ostatnio ze soba nie
        rozmawiamy. Mała chyba to wyczuwa bo stala sie starsznie płaczliwa.
        Szczytem wszystkiego było ze strony mojej matki powiedzeni mi w 8. (!!!)
        miesiacu, ze powinnam była isc na zabieg ("wiele kobiet to robi i jakos zyje").
        Az sama sie dziwię, ze nie zaprzyjazniła sie z matka mojego exawink))
        Ale widze tez i plus tej sytuacji: postaram sie, aby moja córka nie miala takiej
        matki smile
        • kini_m Re: zwariuję! -moja matka robi mi ciągle awantury 31.08.05, 21:07
          Ja też witam w klubie.
          Bo wiem że moja b.Pani ma to samo u siebie, i jednocześnie ja tez nieraz w
          swoiej rodzinie.
          Szkoda że zanim zdecydowała się na rozpad, a nie walke o naprawę rodziny nie
          pomyslała że oddzielnie będzięmy znacznie łatwiejszym łupem dla niewyżytych
          nigdy rodzin.
          Nie ma sie co oszukiwać że we wszelkich różnicach, konfliktach rodzinnych to
          jest argument przed którym nie można sie obronić - a przez to najłatwiejszy do
          użycia.
          Problem naprawdę jest wtedy gdy nie można odciąć od potrzeby akceptacji ze
          strony najbliższych. Wtedy w sytuacji konfliktowej oni to wyczuwają i uderzają
          w najczulszą nutę. Akceptacji tej domagamy się nawet nie zdając sobie z tego
          sprawy.
          Prostszymi słowami: pozostaje olać to.
    • tygrysica_krakow Re: zwariuję! -moja matka robi mi ciągle awantury 01.09.05, 11:11
      Przeszlam przez to samo co TY. Moi rodzice również fundowali mi takie wieczory.
      Padało także słowo bękart. Przeszło samo... Ale uraz w psychice pozostał.
Pełna wersja