kasiam25
03.09.05, 18:50
Cześć,
Właśnie dołaczam do was samomamy i proszę powiedzcie mi jak wygląda sprawa
rozwodowa?
Moja sytuacja jest naprawdę tragiczna.Ze względu na okoliczności jakie mnie
spotkały dzięki mojemu mężowi złożyłam pozew z winy męża.Wina jest ewidentna
bo facet na dzień dzisiejszy siedzi z zarzutami typu np.usiłowanie zabójstwa
(dziecka ).Mamy dwoje maleńkich dzieci 21m i 5m.
Wniosłam również o pozbawienie praw rodzicielskich i eksmisję.
Czy rzeczywiście sąd zadaje multum dziwnych pytań i wypytuje o najdrobniejsze
drobiazgi?Jak się do tego przygotować żeby nie zwariować?Usiąść i całe
małżeństwo z najdrobniejszymi szczegółami sobie rozrysować na kartce?
A jak w takiej sytuacji zachowują się wasze teściowe?
Ciekawa jestem czy jest to normalne,że matka takiego wariata,którego sama
dotąd wyklinała,a na koniec na własne oczy widziała jak latał z nożem po
domu, teraz gdy synuś siedzi, gdy wisi nad nim wyrok i rozwód zaczyna
twierdzić że to wszystko moja wina!Ja go prowokowałam!
Szkoda słów.
Z góry dziekuje za pomoc.
Kasia.