bea53
21.09.05, 16:46
Siedze w domu i oczekuje dziecka ktore ma przyjsc na swiat za 3 tygodnie.
Po roku znajomosci ojciec zostawil mnie w ciazy ot tak, mowiac znajdz sobie
kogos, ja nie chce tego dziecka, zorganizuj sobie zakupy itd itp i wiele
innych milych rzeczy jakie kobieta w ciazy moze nie powinna slyszec, m in
jeszcze zyczenie zebym usunela.
znalazl sobie szybko kogos i od pol roku go nie widzialam, moze i dobrze...
Zalamalam sie troche ale dzieki znajomym i rodzinie stanelam na nogi, mam
mieszkanie i prace wiec tutaj sytuacja nie wyglada tak zle.
Co ciekawe jak do tego podchodza ludzie, wiekszosc uwaza ze to niemoralne,
nieludzkie i ja sie z tym zgadzam ale np kilka moich znajomych kolegow
powiedzialo, ze jest na to spoleczne przyzwolenie, ze dla wielu ludzi
to "prywatna sprawa" czy sie opiekuje swoim dzieckiem czy utzrymuje kontakty
tak jak jaki kolor majtek nosi. Moze gdyby tego przyzwolenia nie bylo, nie
byloby tutaj nas na forum tyle, Ci ludzie zyja bez pietna spolecznego i
znajduja sobie kolejne partnerki i maja znajomych...ich rodzina to akceptuje
Moze ja za wiele oczekuje i moze to normalne ze sie zostawia swoje dzieci i
kobiete w ciazy? Jakos ludzie to akceptuja coraz bardziej, ze
jak facetowi sie znudzi dotychczasowa zona to mozna zmienic bo po co sie
meczyc, zero obowiazkow i odpowiedzialnosci...ciekawe jak Wy uwazacie ze to
prywatna sprawa faceta, jak Wasi znajomi?
Nadmienie ze moj "dawca spermy" nie jest z marginesu, to "przyzwoity czlowiek"
handlowiec ze wsi Wawa poważany itd. Facet jest po rozwodzie i co ciekawe
sama uleglam jego wizji bylej "zlej zony" a on taki dobry zajmuje sie swoimi
dwojgiem dzieci z poprzedniego malzenstwa...tzn spotykal sie z nimi prawie co
weekend wiec powiedzmy ze na tle wypadal dobrze, nawet mnie to w nim ujelo,
nigdy nie mowil ze nie chce miec dzieci wiecej, jak zdazyla sie wpadka po
prostu zniknal...bo on nie chce tego dziecka..dodal ze w moim wieku to
wszystko jedno czy bede wychowywac dziecko sama(mam 33 lata).
Placi bylej alimenty itd ale oczywiscie nie omieszkal sie chwalic pod koniec
jak juz sie nie krepowal, ze 1500zl to tanio jak na calodobowa opiekunke dla
dwojga dzieci...w wawie by takiej nie znalazl taniej.
Ma straszna traume po tym wszystkim i ze bylam taka naiwna i ze facet przez
rok gral kogos kim nie byl...boje sie czy dam rade po porodzie i jak to
bedzie samej...buuu....