Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza ???

08.10.05, 16:50
Powiedzcie czy znacie jakieś sposoby zeby udowodnić w sądzie ze ojciec mimo
ze walczyl sądownie o prawo do widzeń to teraz od prawie roku nie przychodzi
do syna... Maly teraz ciągle o nim mowi( ma 2 lata i 9 miesięcy), a on zrobil
to juz po raz drugi, pojawia sie na pare miesiecy, miesza dziecku w glowie a
potem znika - na rok ,pol roku bo odechciewa mu sie przyjsc do dziecka...az
znowu sie przypomni... Boję sie ze po roku olewania w styczniu kiedy to maly
skonczy 3 latka bedzie walczyl zeby spotykać sie z nim nie przy mnie jak ma
zasądzone widzenia dotychczas, tylko zabierać go sam do siebie...a maly
będzie się go bal...po takim czasie. Chcialabym pozbawic go praw żeby już
dluzej nie mieszal w naszym zyciu- nie jest ojcem bo nie spelnia tej roli, a
mam obecnie wspanialego przyjaciele który moglby dla synka byc tata za jakim
tęskni... Jak mam udowodnić ze on go olewa...i kieruje sie tylko zlośliwymi
pobudkami - z powodu tego ze musi placic alimenty(placi w miare regularnie)a
nie miloscią do dziecka. Poradzcie mi co robić jakie dowody zbierac?? Podobno
moi rodzice z ktorymi mieszkam nie mogę byc świadkami w sądzie...bo to
rodzina..
    • anulka210 Re: Jak udowodnić w sądzie ze "tatuś"nie odwiedza 10.10.05, 01:10
      Jeszcze raz prosze pomóżcie mi jeśli możecie??
    • kammik Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 10.10.05, 07:30
      Twoi rodzice jak najbardziej moga byc swiadkami w sadzie. Pozapisuj sobie
      dotychczasowe wizyty, telefony, itd.
      • karolina784 Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 10.10.05, 22:12
        Czy malutkie dziecko mógł odwiedzac tylko u ciebie w domu? ja za dwa i pół roku
        bedę miała ten sam problem. Nie przychodzi taki do dziecka, a kiedy kobieta
        wyprowadzi ujuż malucha z najgorszego, przejdzie ząbki i inne to taki pojawia
        się i miesza dziecku w głowie. mojej kuzynki córce tatuś opowiadał, ze mamusia
        jej nie kocha i chce ją oddać do domu dziecka. Nie musze chyba dodawać, ze
        czterolatka wracała z płaczem. Jeszcze raz apeluję, tatuowac na czole "jestem
        złym ojcem" może to jest szamnasa na ograniczenie tej patologii i zmniejszenie
        ilości nieszczęśliwych dzieci wink
        • anulka210 Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 11.10.05, 13:40
          Rozprawe o ustalenie widzeń mielismy jak maly mial 1,5 roku i widzenia zostaly
          ustalone w moim domu i w mojej obecności- z czego ex nie byl zadowolony. Ale
          sędzia powiedziala, ze mam ojcu w miare gdy dziecko jest coraz wieksze dawać mu
          dziecko sam na sam...I na początku bralam to pod uwagę. Jednak po paru
          miesiącach przestal przychodzic i tak minąl bez niego juz prawie rok.. Przecież
          teraz maly nie ma z nim zadnej więzi i ex zapewne tez go nie kocha skoro na rok
          potrafil o nim zapomniec.. Moze teraz na zlosc mi zrobic mu krzywde, nagadac
          glupot itp...bo mu na dziecku nie zalezy..zalezy mu zeby zemscic sie na mnie
          (kosztem dziecka) za to ze musi placic alimenty...
          • mama_kotula Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 11.10.05, 14:01
            Ja miałam ustalone wizyty w mojej obecności i w obecności kuratora sądowego.
            Świadczył zatem kurator, który przychodził, a tATUŚ się nie zjawiał.
            Mój ex jednak twierdzi, że kocha dzieci, przynajmniej takie mnie doszły słuchy
            od osób trzecich, i że odwoła się od wyroku pozbawiającego go praw.
            • kukadelko Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 12.10.05, 13:45
              jestem w podobnej sytuacji tyle ze jak moj ex sie dowiedzial ze zaczyna mi sie
              ukladac w zyciu ze daje sobie rade to nagle zaczelo mu to przeszkadzac i
              przypomnial sobie ze jest tata a jak tylko zaszlam w ciaze to uciekl na studia
              na drugi koniec polski a teraz zarzuca mi ze nie utrudniam mu kontakty z synem
              • mama_kotula Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 15.10.05, 22:53
                No tak, oni zwykle przypominają sobie, że są ojcami, jak żal zaczyna d...
                ściskać, że nam się poukładało, a im nie. U mojego eks dochodzi do głosu przede
                wszystkim urażona ambicja, podejrzewam, że upiera się tylko dla zasady, bo nie
                może pojąć, że wreszcie ktoś doprowadził do tego, że on ponosi konsekwencje
                swojego zachowania (do tej pory, cokolwiek zrobił, był bezkarny).
                A teraz dzwoni i chce odwiedzać, ale już niestety nie może smile
    • buka22 Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 15.10.05, 18:51
      .. a co zrobić jak mamusia olała dwie córy??to pytanie retoryczne i tylko po to
      ,zeby zaznaczyc ,ze i tak bywa.
      • mrs_ka Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 16.10.05, 00:54
        ..zgłosić się do bbb10- ona ma podobne problemy, więc znajdziecie wspólny język.

        Pytanie pomocnicze: czy na forum "zdradzone żony" dopisujesz się z wtrętem "mój
        mąz mnie nigdy nie zdradził, tak tez bywa" ? Wierzę, że bywa, ale nazwa tego
        forum brzmi "samodzielna mama", a to oznacza, że większośc forumowiczek
        wychowuje samotnie dzieci. Gdyby te dzieci porzuciły to pisałby na forum
        "zostawiłam swoje dziecko i nic mnie ono nie obchodzi".
        Grunt, to umieć się znaleźc, tia...

        a.
    • anulka210 Jak zaangażować kuratora sądowego? 17.10.05, 23:48
      Czy da sie jakos bez rozprawy zatrudnic kuratora, ktory by zapisywał te
      nieobecności ojca w ustalonych godzinach widzeń...? Moze jakoś odpłatnie?
      Niewiecie czy jest taka mozliwosc????
    • kobajano Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 25.10.05, 13:18
      polecam wątek w tym forum "Kto ma władzę rodzicielską"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=30916691&a=30927303
      • kini_m Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 25.10.05, 16:06
        >Czy da sie jakos bez rozprawy w toku zatrudnic kuratora, ktory by sprawdzał
        >zapisywał nieobecności ojca w ustalonych godzinach widzeń z dzieckiem...?
        >Moze jakoś odpłatnie?
        >Teraz też juz 2 miechy nie płaci alimentów a ja nic nie robię. Strach??
        > A ja juz niewiem co robic i nie bardzo juz mam z czego żyć...
        Anulka, przyznam że Twoje wypowiedzi nie bardzo kleją mi się w całość.
        Z jednej strony rozważasz dodatkowe (ponad zwyczajowe standardy) płacenie za
        extra usługi kuratora.
        Po czym kilka wpisów niżej twierdzisz że nie masz z czego żyć.
        Nie ukrywam, że wg mnie Twoje oczekiwanie poświdczeń przez kuratora
        nieobecności ojca to trochę zbytecznie kosztowny pomysł w stosunku do
        faktycznych potrzeb (praca kuratora kosztuje kilkadziesiąt pln/godz).
        Więc albo masz kasę na takie pomysły.
        Albo jeśli nie masz za co żyć to nieco bujasz w obłokach z takim pomysłami.
        Rozumiem że Twoje poczucie bezpieczeństwa jest w obecnej sytuacji mocno
        nadszarpnięte, ale chyba mimo wszystko trochę się zagalopowałaś....
        • konkubinka Re: Jak udowodnić w sądzie ze tatuś nie odwiedza 28.10.05, 22:58
          Wzechwiedzacy Kinim wyobraz sobie, ze moj Partner , ktory prowadzil rozne
          sprawy teraz ma kuratora gratis.Ma on pelnic role mediatora miedzy matka a
          dzieckiem.Zosta nalozony w listopadzie 2003.Inna sprawa jak sie wywiazuje z
          zzadania-mysle jednak ze tak czy siak wywiazalby sie tak samo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja