baby111
01.11.05, 13:49
hej
mam delikatne pytanie...
czy jest moze wsród Was taka, która przezyła taką sytuacje. mój były własnie
się ożenił z kobietą, o której sam mi kiedyś (chyba w przypływie dziwnych
emocji) powiedział, ze oNa nie do końca akceptuje jego Dziecko i
prawdopodobnie postawi go przed wyborem. skoro wzieli ślub to chyba
wybrał....bo ni epojawia sie od bardzo dawna, a wczesniej bywał regularnie.
i widze, ze to jednak jest słaby facet, którym musi ktoś kierować( ja
najwyraźniej się nie nadawałam




chodzi mi o to, czy któraś z Was ma taką sytuację. kobieta jest negatywnie i
do mnie i o dziecka nastawiona. boję się, ze moga być z tego problemy.
i.