jak myślicie???

05.12.05, 08:52
czy facet ktory pije .bije .awantornik o byle co jest w stanie kiedykolwiek
się zmienić i uwaza ze to co robi jest w pożo bo jemu tak pasi co wy na to ?
przyzeka przeprasza a za chwile robi to samo?
    • krytykantka1 Re: jak myślicie??? 05.12.05, 08:59
      pogoń go póki czas
    • pumaxl Re: jak myślicie??? 05.12.05, 09:39
      Miałam takiego ,taki człowiek nigdy się nie zmieni .
      • edzieckokarenina Re: jak myślicie??? 05.12.05, 09:48
        czy facet ktory pije .bije .awantornik o byle co jest w stanie kiedykolwiek
        się zmienić i uwaza ze to co robi jest w pożo bo jemu tak pasi co wy na to ?
        przyzeka przeprasza a za chwile robi to samo?
        ***
        sorry-ale rozbawiłaś mnie tym pytaniemwink
        ok- no więc odppwiem Ci-taki facet nigdy się nie zmieni NA LEPSZE, może i
        owszem zmienić się ale tylko na gorsze.
        Widzi,że jesteś przy nim teraz mimo jego zachowania, to może spróbować i
        gorszych zachowań-bo ma pewność ,że wszystko zniesiesz.
        Pozdro i nie oszukuj się
      • jolcia22 Re: jak myślicie??? 05.12.05, 09:53
        dzięki dziewczyny ja tez myślę ze taki człowiek się nie zmieni a jak juz to na
        krutko charakteru nie idzie zmienić ? on uwaza ze wszystko co on robi jest
        dobre a wszyjscy wokoł niego robią zle nawet jak robią dobrze i ze to jest
        dobre bo on wie czego chce ? ale czy napewno wie ?
        • madziaa26 Re: jak myślicie??? 05.12.05, 09:55
          jakbym swego ex widziala...
        • edzieckokarenina Re: jak myślicie??? 05.12.05, 09:58
          jolcia22 napisała:

          > dzięki dziewczyny ja tez myślę ze taki człowiek się nie zmieni a jak juz to
          na
          > krutko charakteru nie idzie zmienić ? on uwaza ze wszystko co on robi jest
          > dobre a wszyjscy wokoł niego robią zle nawet jak robią dobrze i ze to jest
          > dobre bo on wie czego chce ? ale czy napewno wie ?
          **
          jolcia-on Ci robi wodę z mózgu.A robi tak,bo chce Cie zatrzymać przy sobie- bo
          nie ma pewności chłopina,czy drugą taką cierpliwą jeszcze znajdzie.
          Nie martw się,nie pierwsza i nie ostatnia dałaś się złapać takiemu typowi-na
          początku jest wspaniały,a potem staje się brutalny,a swoje zachowanie tłumaczy
          tak jak opisujesz.Im szybciej zerwiesz z takim gościem-tym lepiej dla Ciebie!
          nie oszukuj się
    • natasza39 Re: jak myślicie??? 05.12.05, 09:47
      jolcia22 napisała:

      > czy facet ktory pije .bije .awantornik o byle co jest w stanie kiedykolwiek
      > się zmienić i uwaza ze to co robi jest w pożo bo jemu tak pasi co wy na to ?
      > przyzeka przeprasza a za chwile robi to samo?

      Ze swojej 17-stoletniej praktyki z takim gosciem, moge ci powiedzieć, że może
      byc tylko gorzej!
      Taki facet nie zmienia sie nigdy, a kolejne "przebaczania" utwierdzaja go tylko
      w przekonaniu, że cokolwiek nie zrobi, to potem kupi kwiatuszka, pojeczy,
      że "juz nigdy wiecej", powie, że "kocha i żyć bez Ciebie nie może", a za parę
      dni, znów wróci nawalony jak messerrchmith, zrobi awanture i tak bez końca.

      Tacy faceci nigdy nie powinni zakładać rodziny.
      A jak juz ja maja zona i dzieci powinni uciekac od nich jak najdalej.
      • jolcia22 Re: jak myślicie??? 05.12.05, 10:07
        wiecie co dokładnie tak jest jak piszecie i macie rację ale czasem mu wiezyłam
        teraz wiem ze to nie ma sęsu takie zycie z egoistą tylko on jest wazny i musi
        być to co on powie bo inaczej znowu jest powod do picia i kłutni etc bardzo wam
        dziękuję chyba potrzebowałam potwierdzenia ze tak jest nawet nie wiecie ile te
        słowa dla mnie znaczą miałam nadzieję wiezyłam w coś co chyba nigdy nie nastąpi
        • jolcia22 Re: jak myślicie??? 05.12.05, 10:12
          macie rację cały czas oszukuję samą siebie chociaz wiem ze inaczej nie będzie
        • pumaxl Re: jak myślicie??? 05.12.05, 10:18
          Wiesz ja osobiście przez trzy lata znosiłam takie tortury emocjonalne , na
          zasadzie obietnic poprawy i za każdym razem miałam nadzieję ,że będzie tak jak
          mówi ,niestety to ,że ja mu ufałam i wierzyłam okazało się błędem, jego agresja
          wobec mnie narastała ,poprawy niestety nie było .Dziś już nie jesteśmy
          razem ,pozostał mi jedynie ślad po naszym związku w postaci dziecka .
    • 18_lipcowa Re: jak myślicie??? 05.12.05, 10:34
      Nie. Nie jest w stanie sie zmienic.
      Nie ma mowy.
      • mniamek2 Re: jak myślicie??? 06.12.05, 08:27
        jednak wszystkie myślimy jednakowo nie zmienią się faceci choć czasem jest
        nadzieja to tylko na nadziei się kończy ? pozdrawiam wszystkich ....
        • jolcia22 Re: jak myślicie??? 07.12.05, 10:45
          dzieki wam wszystkim

          pozdrawiam
      • wikki4 Re: jak myślicie??? 07.12.05, 13:48
        zaden facet się nie zmieni na lepsze tylko na gorsze....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja