karolcia801 04.01.06, 08:56 w wawie, wynajmując kawalerkę, płacąc przedszkole, bilet miesieczny, wyżywienie....z pomocą rodziny? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kkokos Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 09:13 kawalerka - zależy oczywiście gdzie, ale z pewnością pochłonie lwią część tej sumy, od 800 daleko do 1200 bliżej centrum. Do tego jeszcze zapewne prąd, woda, gaz. bilet miesięczny, a właściwie 30-dniowy, to wbrew pozorom nie jest to samo - 66 zł przedszkole - od 350 do 500 w zależności od dzielnicy, stawki żywieniowej, rytmiki, angielskiego itd. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 09:34 kkokos napisała: > przedszkole - od 350 do 500 w zależności od dzielnicy, stawki żywieniowej, > rytmiki, angielskiego itd. Państwowe kosztuje raczej maksymalnie 350 zł (ze wszystkimi dodatkowymi zajęciami). Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 09:43 ok, może masz rację, moje młode już z przedszkola wyrosło. krakowskim targiem powiedzmy, że do 400 zł, bo np. : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=32825524&a=34341928 Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 09:53 Dlatego napisałam raczej Są przedszkola trochę droższe - ale to wynika przede wszystkim z kosztów zajęć dodatkowych i wysokości składki na Rade Rodzicow. No i druga sprawa - dziecko nie musi chodzic na wszystkie zajęcia dodatkowe - szczególnie do pewnego wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
bbbb10 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 19:05 Na radę Rodziców nie musisz płacić, bo to koszt nieobowiązkowy....więc jak Cię nie stać to po co płacisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
bbbb10 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 19:03 przedszkole kosztuje ok 200zł/m-c, więc nie piszcie głupot! Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 19:26 Warszawa, przedszkole państwowe, opłata za styczeń 2006: - opłata stała 84,90 zł; - wyżywienie: 5,50 zł x 22 dni robocze = 121 zł - rytmika - 25 zł; - gimnastyka - 25 zł; - Rada Rodzicow - 45 zł; Razem: 300,90 zł Oczywiscie dziecko na gimnastykę i rytmikę chodzic nie musi, ale moim zdaniem powinno (dla jego dobra). Opłata na RR nie jest obowiązkowa, ale odpada dzięki temu problem kupowania wyprawki do przedszkola, opłacania teatrzyków, zabaw, wycieczek itd - myślę, że sie bardziej kalkuluje zapłacić co miesiąc te 45 zł (w naszym przedszkolu). Dodatkowy plus - atrakcje, jakie dzięki temu ma dziecko. 200 zł w Warszawie to minimum (jak widac daje to suma opłaty stałej i wyżywienia). Z wątków na forum Przedszkole widać, ze sa miasta, gdzie sie płaci mniej, ale są i takie, gdzie jest drożej (ceny przedszkola zależą od decyzji samorządu). Tak więc autorytatywne stwierdzenie, że przedszkole kosztuje 200 zł jest śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
bbbb10 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 20:00 nie no, jeżeli macie ochote utrzymywać RR i ich pseudo atrakcje, na które jakoś nikt nie przedstawia faktur...to wasz wybór. Tylko nie narzekajcie na brak pieniędzy! Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 20:09 Na koszty przedszkola nie narzekam. Efekty działalnosci RR widze na własne oczy (chociazby paczka 'od mikołaja' a wartości kilkudziesięciu zł) - przemawiaja skuteczniej, niz faktury Odpowiedz Link Zgłoś
bbbb10 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 22:08 jasne...i 80% w niej to słodycze bardzo mądre...bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 22:56 Hmmm, ciekawe - widziałas na własne oczy? Czy znowu autorytatywny sąd? Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 09:17 karolcia801 napisała: > w wawie, wynajmując kawalerkę, płacąc przedszkole, bilet miesieczny, > wyżywienie....z pomocą rodziny? Jeśli pomoc rodziny oznaczałaby dodatkowe 1500 zł, to tak, wyżyłabym Odpowiedz Link Zgłoś
edzieckokarenina Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 09:54 Jeśli pomoc rodziny oznaczałaby dodatkowe 1500 zł, to tak, wyżyłabym *** hihihih- virtual zgadza się.Niestety za 1500pln nie utrzymasz siebie i dziecka-no chyba że mieszkasz w chatce góralskiej gdzieś daaaaaleko w lesnej głuszy Odpowiedz Link Zgłoś
tataadriana Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 21:18 to chyba nie słyszałaś o tysiącach rodzin, które nierzadko mają mniejsze fundusze i jednak potrafią przezyć. tyle że nie przeczytają, jak to łatwo przyzwyczaić się do lux i narzekać że wciąż mało, mało, mało... Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia801 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 10:06 :0) narazie póki co nie muszę ale tak sobie liczyłam liczyłam-kawalerka:700zł (praga południe), przedszkole: 250 (I gr), bilet:66zł, tel kom: 50zł (nieraz mniej nieraz więcej), zostaje:434..do tego gaz co 3miesiące-45zł, energia co 2 miesiace-ok.90zł....Może by się udało? hmmmm..... Odpowiedz Link Zgłoś
edzieckokarenina Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 10:10 karolcia801 napisała: > :0) narazie póki co nie muszę ale tak sobie liczyłam liczyłam-kawalerka:700zł > (praga południe), przedszkole: 250 (I gr), bilet:66zł, tel kom: 50zł (nieraz > mniej nieraz więcej), zostaje:434..do tego gaz co 3miesiące-45zł, energia co 2 > miesiace-ok.90zł....Może by się udało? hmmmm..... *** kombinuj,kombinuj warto walczyć o niezalezność,ale wyjdzie Ci dosłownie na styk-wypłata-wydatki.I to tylko wtedy gdzy dziecko będzie zdrowe i nie będziesz mu kupowala ubrań ani zabawek.Bo z takiej kwoty stać Cię będzie ino na opłaty i bardzo skromne wyżywienie(nawet w sumie nie wiem czy Ci wystarczy). Więc jeśli masz jakieś wsparcie finansowe od rodziców to koniecznie z tego skorzystaj bo inaczej będziesz głodować. Pozdrawiam i życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia801 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 10:16 zgadza się; wszystko na styk, liczenie każdego grosza, żadnych ciuchów, i liczenie na rodziców...ech szkoda gadać...ale jak bedzie trza to niestety, juz bym sobie niewyobrażała znów mieszkać u rodziców.Niby ok ale sama to sama Odpowiedz Link Zgłoś
edzieckokarenina Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 10:27 karolcia801 napisała: > zgadza się; wszystko na styk, liczenie każdego grosza, żadnych ciuchów, i > liczenie na rodziców...ech szkoda gadać...ale jak bedzie trza to niestety, juz > bym sobie niewyobrażała znów mieszkać u rodziców.Niby ok ale sama to sama ** racja-zgadzam się.Lepiej mieszkać samemu,więc jeśli tylko masz możliwość uzyskania wsparcia finansowego to korzystaj i mieszkaj sama powodzenia Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 11:22 ja osobiście nie wyobrazam sobie siebie w takiej sytuacji, ale moja siostra żyje za takie pieniądze - z pomocą, której poziom trudno mi oszacować. Z tym, że nie wynajmuje, tylko ma własne mieszkanie, z czynszem około 300-350 zł. Dziecko ma już w szkole, więc odpadły opłaty za przedszkole - 350 zł płaciła półtora roku temu. Koszty wynikają według mnie nie tyle z zajęć (bo to dodatkowa opłata), co z tego, że niektóre gminy nie kwapią się z dofinansowaniem przedszkoli, stąd takie a nie inne koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 11:52 > Dziecko ma już w szkole, więc odpadły opłaty za przedszkole - 350 zł płaciła > półtora roku temu. Koszty wynikają według mnie nie tyle z zajęć (bo to > dodatkowa opłata), co z tego, że niektóre gminy nie kwapią się z > dofinansowaniem przedszkoli, stąd takie a nie inne koszty. W Warszawie koszty 'stałe' (nie zajecia i komitet rodzicielski) sa porownywalne (prawie identyczne) - 84,90 zł opłata stała, 5,50 - 7,50 stawka żywieniowa (tutaj od dzielnicy zależy). Odpowiedz Link Zgłoś
edzieckokarenina Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 11:59 wiadomo jednak że najtaniej zyje się w akademikach-myślałaś może o tej możliwości? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 12:29 oj kareninka, ja tez nie jestem fanką erin-wciskającej-swoje-trzy-grosze-na samodzielnej, zwłaszcza po tym, jak BEZ DANIA RACJI wyrzucono mnie z macoch, ale tym razem nie wciska swych groszy zaczepnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 13:33 kkokos napisała: > zwłaszcza po tym, jak BEZ DANIA RACJI wyrzucono mnie z macoch Chciałam zauwazyc, ze NIE JESTEM i nigdy NIE BYŁAM moderatorką macoch. > ale tym razem nie wciska swych groszy zaczepnie ) Zupełnie nie zaczepnie - ot, wiem, ile kosztuje przedszkole w Warszawie. Ale znowu widac, ze dla niektorych liczyc sie tylko KTO pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
edzieckokarenina Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 13:45 e_r_i_n napisała: > kkokos napisała: > > > zwłaszcza po tym, jak BEZ DANIA RACJI wyrzucono mnie z macoch > > Chciałam zauwazyc, ze NIE JESTEM i nigdy NIE BYŁAM moderatorką macoch. > > > ale tym razem nie wciska swych groszy zaczepnie ) > > Zupełnie nie zaczepnie - ot, wiem, ile kosztuje przedszkole w Warszawie. > Ale znowu widac, ze dla niektorych liczyc sie tylko KTO pisze... > > **** erin! to ty mieszkasz w akademiku?????? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
pelagaa Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 20:00 > > Chciałam zauwazyc, ze NIE JESTEM i nigdy NIE BYŁAM moderatorką macoch. Coz za sliczne umycie raczek Dziewczyny nie czepiajcie sie biednej erin > > Ale znowu widac, ze dla niektorych liczyc sie tylko KTO pisze... A coz w tym zlego??? Na macochach chyba te same zasady panuja, wiec o co ten wieczny dym z tym, ze tutaj jest wazne KTO pisze. Pewnie, ze wazne, bo to forum jest TEMATYCZNE, choc publiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 20:12 pelagaa napisała: > A coz w tym zlego??? Na macochach chyba te same zasady panuja, wiec o co ten > wieczny dym z tym, ze tutaj jest wazne KTO pisze. Pewnie, ze wazne, bo to > forum jest TEMATYCZNE, choc publiczne. Złego? Nic. Raczej dziwnego - podobno tu szuka się tez jakichs informacji. Rozumiem, że sensowne, ale napisane przez niecierpianą macoche nie sa nic warte? Ale w sumie - zawsze można wpisać mój nick w pozycję 'nieprzyjaciel' w moim forum i wygasić moje posty - co tak usilnie powtarzasz osobom Ciebie krytykujacym . Odpowiedz Link Zgłoś
pelagaa Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 20:50 Pewnie, ze mozna wygasic, ale ja ostatnio lubie cie czytac A krytykowac zawsze lubilam, nie bede odbierac sobie tej przyjemnosci, jesli wlazisz na forum skierowane miedzy innymi do mnie. > Rozumiem, że sensowne, ale napisane przez niecierpianą macoche nie sa nic > warte Na to, aby byc niecierpiana przez wielu trzeba bylo sobie zasluzyc, nieprawdaz??? I to chyba nie tymi sensownymi wypowiedziami )))))))) > Złego? Nic. Raczej dziwnego No popatrz nie dziwi cie to samo na macochach, a tutaj cie dziwi. Doprawdy zadziwiajace Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 20:55 pelagaa napisała: > Pewnie, ze mozna wygasic, ale ja ostatnio lubie cie czytac A czymze sobie na to zasłuzyłam? > A krytykowac zawsze lubilam, nie bede odbierac sobie tej przyjemnosci, jesli > wlazisz na forum skierowane miedzy innymi do mnie. Alez krytykuj do woli - powiem szczerze, ze nie 'rusza' mnie to > Na to, aby byc niecierpiana przez wielu trzeba bylo sobie zasluzyc, > nieprawdaz??? I to chyba nie tymi sensownymi wypowiedziami )))))))) Oczywiscie. Tak samo na miano wrednej eksiary Co nie zmienia faktu, ze czasami ta niecierpiana macocha czy wredna eksiara moze miec cos madrego do powiedzenia. I w temacie, i nawet na TYM forum (to o macosze). > No popatrz nie dziwi cie to samo na macochach, a tutaj cie dziwi. Doprawdy > zadziwiajace No coz - tutaj tez mozna zastosowac 'ostre ciecia'. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia801 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 12:30 Żeby mieszkać w akademiku trzeba chyba być studentem...a ja już dawno po studiach ..... Tak jak pisałam narazie sytuacja mnie do tego nie zmusza, choc pisze narzaie bo mieszkam ze swoim M, obecnie też wynajmujemy mieszkanie...ale z różnych wzgledów może się stać tak że będę chciała mieszkać sama z córą i tak poprostu sie zastanawiałam... ale dzieki za odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
w_biel Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 21:06 hehe, ja spotkałem się z pokojem za brutto 500 zł, przedszkole, dajmy na to 300 zł, to na codzień pozostaje do wydania nieco ponad 20 zł dziennie na wszystko. Hm, z dzieckiem to trudne, ale albo ma się dodatkowe pieniądze, albo (w skrajnych przypadkach) trzeba chwycić się za twarz i wrócić do rodziców na ich warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
pelagaa Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 12:30 Ja bym nie wyzyla, mimo tego, ze mieszkam na prowincji. Pamietaj, ze koszty rozmnazaja sie odwrotnie proporcjonalnie do wzrostu pensji. Musisz wziac pod uwage koszty ewentualnych chorob. Jesli rodzina CI pomoze w znacznym stopniu (np. obiady u rodzicow, czy inaczej) to moze na oplaty i podstawy wystarczy. POWODZIENIA! Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 12:33 a my mamy niewiele więcej i starcza na niejakie przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 12:58 anetina napisała: > a my mamy niewiele więcej i starcza na niejakie przyjemności Anetinko, ale ty nie w Warszawie tu jednak gros stałych kosztów jest wyższy, o cenach wynajmu mieszkań nie wspomnę Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 13:38 wiem i tym bardziej - nie płacimy za wynajem Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: Czy wyżłybyscie za 1500zł ... 04.01.06, 14:54 Hej Ja gdy rozwiodłam sie z meżem własnie takzyłam.I tu polece Ci watek sasiedni o wynajmie. Z tym , ze ja zrobiłam tak: Wynajęłam malutkie, dwupokojowe mieszkanie ze slepa kuchnia z 1100 złplus liczniki.W całości wynajem przypadał mi.Mniejszy pokój odnajęłam znajomej z pracy (400 zl).Poprostu była ona u mnie a nie wynajmowałysmy razem.Była bezdzietna , sama , czasem przychodził do niej chopak aleraczej ona chodziła do niego.Wyposazenie mieszkania bylo moje, talerze , garnki, pralka.Poprostu tak jakbym we wlasnym mieszkaniu wynajela jej pokoj na swoich warunkach. Zycze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś