kini_m 02.02.06, 13:01 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3143119.html (ja jeszcze nic nie mówię) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aolka Re: Kobieta w rejestrze korzyści materialnych... 02.02.06, 13:24 jasne.... najpierw tym, co duzo dzeici urodzily, zeby jeszcze wiecej ich sie zrobilo: niedouczonych, niedojedzonych, brudnych, a rodzice za co alkohol mogli kupowac. facet nie do konca przemyslal swoja wypowiedz. intencje dobre, ale rozwiazanie glupie. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda_z Re: Kobieta w rejestrze korzyści materialnych... 02.02.06, 15:55 aolka, czy uwazasz, ze dzieci z rodzin wielodzietnych sa skazane na to aby byc:niedouczone, brudne i niedozywione? Odpowiedz Link Zgłoś
kini_m Re: Kobieta w rejestrze korzyści materialnych... 02.02.06, 16:11 matylda_z napisała: > aolka, czy uwazasz, ze dzieci z rodzin wielodzietnych sa skazane na to aby > byc:niedouczone, brudne i niedozywione? No skazane... to nie od razu. Ja znam wielodzietną rodzinę (niech zaraz policzę)... 5,..6..,7 (na pewno) a może i 8 dzieci (tracę rachubę). Każde z tych co skończyło już 20L ma swojego Landcruiser`a (toyota4x4), tatko ML (merc.4x4), mamie wystarcza A-klasse (merc.) Ale kiedyś jednak był czas, kiedy byli wyśmiewani od najbiedniejszych na osiedlu (ledwo się mieścili w mieszkaniu, było ubogo - paczki z kościoła). Tylko że na tle ogółu to jednak baaardzo wyjątkowa historia (i uczciwa, być może niejedna z was ma w apteczce leki ziołowe które produkują). Odpowiedz Link Zgłoś
aolka Re: Kobieta w rejestrze korzyści materialnych... 02.02.06, 19:34 skazane... niekoniecznie...jednak znam malo tzw. wielodzietnych rodzin inteligenckich. w artykule jest mowa o czworce dzieci i powyzej. najczesciej sa to rodziny patologiczne. nie zawsze!!! jednak osoby wyksztalcone, najpierw przemysla, zastanowia sie czy maja wystarczajaco pieniedzy, co moge dziecku zapewnic, na co ich stac, jakie sa szanse na powrot do pracy itp, itd... nie podobalo by mis ie, gdyby moje podatki szly na jakas matke, ktora tylko plodzi i rodzi dzieciaki, nie troszczac sie pozniej o nie. przeciez, gdyby dostawala pieniadze, za to ze siedzi w domu i ma dzieci, to w ogole... horror!! kobiety trzeba szanowac za prace, ktora wykonuja w domu, ale nie rozumiem czemu tylko te, ktore maja wiecej dzieci. a te z jedynakami to co?? gorsze?? jak juz mowilam, podoba mi sie postawa pana posla, ale nie jego propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś