diinna
16.02.06, 09:40
Nie rozumiem tego co piszecie.
To znaczy częśc głosów podnosiła sprawe ze matak może zabronic takich
kontaktów - pytam jak??
To nie mozłeiwe.
Jesłi ocjcie widuje ziesie z dzieckiem - to jaki ona ma na to wpływ - żaden.
Jesło ojciec ma kontakt z dzieckiem , to On powinien realizowac to co on
uważa za słuszne - i po co w tym matak dZiekca.
pomijam przypadek - nagabywania negatywnego. Mowie o czystych relacjach - ale
nie o "wspólnej jednej duzej rodzinie" - mnie ten model teżnie lezy.
To jak. Przecie matak nie lata za dzieckiem z ojcem i nie sprawdza czy miało
kontakt z tamtym dzieckiem...
Ja tego nie rozumiem.
Zgadzam sie ze nagabywanie negatywne ( typu obrazanie tamtego dziecka-
negatywne) , ale jak może zabronic kontaktu nie rozumiem..
Chyba ze za bronien kontaktu uanzjecie , ze matak ntez chce spedzac wolny
czas z dzieckiem i nie zagdza sie by każda wolna chcwile dziecko spedzało z
ojcem.