o co pyta sedzia na pierwszej rozprawie o alimenty

23.03.06, 22:55
czesc,

niedługo mam rozprawe, chciałam sie spytac o co pyta sedzia na takiej
rozprawie o alimenty, jakie pytania zadaje, i jak długo trwa rozprawa.'

prosze o wypowiedzi tych którzy to przezyli

a inni niech poprostu ominą wontek zamiast zasmiecac bzdurami

z góry dziekuje
    • labomba666 Re: o co pyta sedzia na pierwszej rozprawie o ali 23.03.06, 23:07
      Hej, ja Cię chyba pamiętam. Z wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=38069475. Urodziłaś już?
      • labomba666 Re: o co pyta sedzia na pierwszej rozprawie o ali 23.03.06, 23:12
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=38069475
    • iva2 Re: o co pyta sedzia na pierwszej rozprawie o ali 24.03.06, 07:37
      wszystko zalezy od Sedziego.
      mnie Sędzina pytała ile wydaje na przedszkole, na mieszkanie itp. musisz byc
      przygotowana, najlepiej przygotuj sobie wyliczenie na kartce, ile mniej więcej
      wynosza wydatki na dziecko. z praktyki wychodzi, że jeśli chcesz otrzymac z 300
      zł alimentów wnosic muszisz przynajmniej o 600 zł- chory świat!!!
      do kwoty wydatków możesz zaliczyć : czynsz, rachunki za gaz, światło, ciuszki
      dla dziecka, śr. czystości, jedzenie, możesz nawet brac pod uwage wakacje,
      wydatki ekstra, jak większe prezenty na święta.
      możesz wliczać wszystko, ale prawda jest taka, że wszystko zależy od Sędziego.
      moja sędzina sama dokonała wyliczeń, skupiajac się na rzeczach niezbędnych,
      czynsz, pi razy drzwi jedzenie. wyszło jej 350 zł. kiedy mąż oponował,
      powiedziała mu, Pan zdaje sobie sprawe że to i tak zapewnia minimum??? kurna,
      mogła sobie darowac chociaz ten komentarz.

      w moim przypadku ile zarabimay przy ustalaniu tych alimentów nie mialo
      znaczenia. ale czasami Sąd zwraca na to uwagę.

      acha! jako argument do większych kosztów czasami sąd uznaje taki: Twój wkład w
      wychowanie dziecka.
      • labomba666 Re: o co pyta sedzia na pierwszej rozprawie o ali 24.03.06, 07:59
        > mnie Sędzina pytała ile wydaje na przedszkole,

        > dla dziecka, śr. czystości, jedzenie, możesz nawet brac pod uwage wakacje,
        > wydatki ekstra, jak większe prezenty na święta.

        Iva, Autorka wątku jeszcze nie urodziła, więc trudno mówić o wydatkach na
        wakacje, czy prezentach na święta.
      • mama007 do iva2 24.03.06, 09:04
        > z praktyki wychodzi, że jeśli chcesz otrzymac z 300
        >
        > zł alimentów wnosic muszisz przynajmniej o 600 zł- chory świat!!!


        ale jesli jest tak, ze jeszcze-maz placi "dobrowolnie" jakas kwote na dziecko
        (u nas np 300zl) i tak bedzie w pozwie, zeby dalej tak placil (ze ja sie na to
        zgadzam, i on tez) to chyba raczej sedzia/sedzina tego nie zmniejszy, nie...?
        pozdrawiam
        aga
        • iva2 Re: do iva2 24.03.06, 09:50
          jesli jesteście zgodni co do kwoty, podpiszecie na pierwszej sprawie
          postanowienie ugodowe. Sąd raczej nie będzie wnikał w Waszą ugodę.
          czytałam wyroki w sprawie o rozwód i jesli wczesniej maż płacił jakąś tam kwotę
          dobrowolanie i oboje to podrzymujecie sąd zastosował tylko zapis podtrzymujący
          ta kwotę.
    • kotka.na.dachu Re: o co pyta sedzia na pierwszej rozprawie o ali 24.03.06, 09:06
      1) czy podtrzymujesz pozew
      2) jakie są wydatki na dziecko/ciebie
      3) jakie masz dochody
      4) jaka jest możliwość ugody (pyta obie strony równocześnie próbując
      doprowadzić do zgody)
Pełna wersja