zabezpieczenie kosztów na czas rozwodu

29.03.06, 09:23
Niedawno miałam rozprawe w sprawie zabezpieczenia kosztów utrzymania rodziny
na czas trwania rozwodu.Wczoraj orzeczenie -1000 zl na dwoje dzieci.Uważam że
to za mało.Mąż zarabia ok.5000 na ręke ja 2000 na ręke.Poza tym na rozprawie
wydało sie , że mąż ukrył część swoich dochodów.Co sądzicie o tej kwocie? Ja
wnoskowałam 1500 zł.Czy koszty zabezpieczenia zawsze sa niższe niż alimenty
juz po rozwodzie?Czy potem mam szansę na wyższe alimenty?
    • maminka_wiktorynki Re: zabezpieczenie kosztów na czas rozwodu 29.03.06, 15:24
      Powinno być na odwrót. Koszty zabezpieczenia na czas rozprawy to środki dla Was
      trojga, a alimenty sa tylko na dzieci. No chyba,że i na siebie uzyskasz. u mnie
      alimenty zostały zasądzone w kwocie prawie połowy zabezpieczenia.
    • labomba666 Re: zabezpieczenie kosztów na czas rozwodu 29.03.06, 18:38
      Zabezpeczenie powinno ulec obniżeniu po procesie rozwodowym (o Twoją część). W
      praktyce zostawia się je bez zmian, jako alimenty na dzieci.

      Nie wykazałaś się specjalnie. Jeżeli udowodniłaś mężowi zarobki netto na
      poziomie 5 tys. zł, to należało wnosić o 3 tys., a dostałabyś 2 - 2,5 tys. zł.
      Masz siedem dni (od wczoraj)na złożenie apelacji, więc do dzieła.

      LaBomba
      • nieznajoma35 Re: zabezpieczenie kosztów na czas rozwodu 30.03.06, 09:31
        Jestes prawnikiem?Powiedz, moja adwokatka twierdzi, że zabezpieczenie jest
        niższe niz alimenty i potem mozemy starac sie o więcej kasy.I odwoływanie sie
        teraz zaszkodziło by procesowi i postawilo mnie w złym świetle.Wyszłabym na
        pieniaczkę.Sądzę, że adwokatka jest uczciwa wobec mnie bo to ona wykazała na
        sprawie, że ukryl on dochody.Może znaczenie ma tez fakt, że mielismy intercyze
        i całe nasze mieszkanie stało sie moja własnością, a mąż musi sie od poczatku
        urządzać.Może to mieć znaczenie dla Sądu?
        • labomba666 Re: zabezpieczenie kosztów na czas rozwodu 30.03.06, 10:18
          > Jestes prawnikiem?

          Nie jestem prawnikiem, nie obrażaj mnie wink

          Musiałaś źle zrozumieć panią adwokat, bo niemożliwe, żeby takie bzdury
          opowiadała osoba, która ma prawo do wykonywania zawodu adwokata.
          Jest oczywiste, że zabezpieczenie potrzeb rodziny na czas trwania procesu
          rozwodowego jest wyższe niż alimenty na dzieci. Z prostej przyczyny - obejmuje
          CAŁĄ rodzinę. Co się może wydawać absurdalne - także Twojego męża. Może się
          przecież zdarzyć, że facet będzie chciał się u Ciebie stołować i być opierany
          przez okres trwania procesu rozwodowego - ma do tego pełne prawo, bo płaci i
          NADAL (do wyroku) jest członkiem rodziny.
          Praktyka jest trochę inna. Z reguły zabezpiecznie oblicza się w sposób: sumuje
          się dochody rodziny (Twoje i męża), a następnie dzieli przez ilość członków
          rodziny. Jeżeli dzieci są przy Tobie, to powinno wyglądać tak: 5000 + 2000 =
          7000 zł. To dzielimy przez 4, czyli mamy 1750 zł na osobę. Ty utrzymujesz 3
          osoby, czyli wydajesz 5250 zł. Sama zarabiasz 2000 zł, czyli małżonek powinien
          dopłacić 3250 zł. I o tyle należy wnosić.
          Intercyza nie ma tu żadnego przełozenia na aktualne koszty ponoszone na
          utrzymanie rodziny, poza tym, że mąż może podnieść swoje koszty utrzymania o
          kwotę na wynajęcie mieszkania, bo nie mieszka z Tobą.

          Co do zdania, że odwołanie postawiłoby Cię w złym świetle, to raczej nie mam
          siły polemizować (argumentować) wobec tak bzdurnego argumentu. Natomiast, coś mi
          się wydaje, że zapłaciłaś pani adwokat za rozwód całą sumę z góry, bo coś za
          bardzo zależy jej na czasie. A może Tobie? Apelacja wydłużyłaby postępowanie
          rozwodowe o min. 2 miesiące, a lepiej założyć, że o 4-6 miesięcy.

          LaBomba
          • mamajulitki Re: zabezpieczenie kosztów na czas rozwodu 03.04.06, 21:42
            labomba, wg twojego super wyliczenia zabezpieczenia, moglabym wnioskowac o
            procentowe zabezpieczenie? jak to obliczyc zeby mialo rece i nogi, byly ma
            zmienne zarobki
            pozdr
            Iwona
    • pelagaa Re: zabezpieczenie kosztów na czas rozwodu 29.03.06, 19:21
      Biorac po uwage zarobki faceta na poziomie 5000 netto, walczylabym o 2000 zl na
      dwoje dzieci, oczywiscie wydatki trzeba wykazac, no i niestety praktyka
      wskazuje, ze nalezy policzyc cos "na urwanie", aby wilk byl syty i owca cala smile
      Zajrzyj sobie do stopki forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34954
      tam masz przyklady, jak liczyc koszty utrzymania dziecka.
      Jesli facet zarabia tyle ile wykazalas, to dzieci nie musza jesc mortadeli i
      pierogow i chodzic w jednych dzinsach caly rok. Poziom zycia dzieci powinien
      byc taki, jak poziom zycia rodzicow.
      Chyba powinnas sie odwolac od tej decyzji, bo jesli zostawisz to tak, jak jest,
      to potem mozesz dostac podobne alimenty, a uwazam to za mala czesc dochodow
      ojca, jak na dwoje dzieci.
Pełna wersja