poradcie mi co mam zrobić

30.03.06, 15:11
Witam
Dzisiaj miłam sprawę o podwyższenie alimentów na 8 letnią córkę z 200 sędzia
podwyższył do 280 ja chciałam 500 zaniosłam wszystkie wyliczenia i rachunki
zaświadczenia od lekarza a sędzia nawet na to nie spojrzała , ponieważ ojciec
dziecka przedstawił że jest bezrobotny bez zasiłku miał lewe zaświadczenia do
których się przyznał po sprawie, wiem że ma niewielką firmę po ojcu i dom
który też przepisał mu jego ojciec oraz pracuje w 2-ch firmach ma umowe
zlecenie czy coś takiego. Nie wiem jak mam to wszystko mu udowodnić. Co mam
robić poradcie
    • labomba666 Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 15:42
      Ojciec dziecka jest kontaktowy? Próbowałaś pogadać z nim o dziecku, czy
      założyłaś z góry, że prawo jest po Twojej stronie? Udowodnienie pracy na czarno
      jest bardzo trudne, żeby nie powiedzieć wprost - mało realne.
      Jeżeli sąd daje wiarę facetowi, że jest bezrobotny i zasądza tak niską kwotę
      alimentów na 8-letnie dziecko, to chyba facet nieźle się obstawił papierami?
      Może dysponował jeszcze jakimiś argumentami, o których nie wspomniałaś? Sam
      status bezrobotnego nie zwalnia nikogo od łożenia na dzieci.

      LaBomba
      • labomba666 Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 18:22
        Nie dopisałem, ale oczywiście powinnaś złożyć apelację. Możesz poprosić sąd o
        uzasadnienie wyroku, jak sugeruje Chalsia i skupić się na kontrargumentach. To
        działa w przypadku kiepskiego, bądź niechlujnego sędziego.
        Tym co pisze niejaka "Burza" raczej się nie sugeruj - takie zeznania świadków
        można sobie o kant ... stołu roztrzaskać, jeśli facet nie jest kompletnie
        głupi. Twój, jak widać, nie jest. Dodatkowo to trwa i nie potrzebnie zmarnujesz
        czas, pomijając już "obciach" przed świadkami.
        Może spróbujesz innej metody - jeżeli facet ma porządne wykształcenie, lub
        dobry fach, to możesz argumentować, że nie wykorzystuje w pełni swoich
        możliwości zarobkowych, a to już jego wyłączny problem. Może jakieś statystyki
        z GUSu dot. wynagrodzenia w branży, którą reprezentuje? Kiedyś w Wyborczej
        drukowano takie listy płac.

        LaBomba
    • burza4 Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 16:28
      w podobnej sytuacji u znajomego sąd wziął pod uwagę zeznania świadków - że
      ojciec żyje na stopie, która nijak nie koreluje z oficjalnymi zarobkami.
      Żądaj przedstawienia PITów - prywatnego i firmowego.
      O ile pamiętam - możesz się odwołać od orzeczenia? i na twoim miejscu z
      pewnością bym to zrobiła.
    • chalsia Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 17:40
      Trzeba wnieść apelację. Podstawą może być niedostateczne rozeznanie przez sąd
      mozliwości zarobkowych i majątkowych ojca (np. poprzez sprawdzenie PITów za 2
      lata, operacji na kontach bankowych, zażądanie od ojca deklaracji majątkowej -
      a tą się pisze pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie fałszywych
      danych). Jak również nie wzięcie pod uwagę Twojego wkładu alimentacyjnego w
      postaci bezposredniej opieki nad dzieckiem. W międzyczasie warto poszukać
      świadków, którzy mogą potwierdzić gdzie, jak i za ile pracuje. Jesli ma firmę i
      dom po ojcu a znasz adres domu ojca, to urzedzie gminy domu ojca możesz
      sprawdzić dane pod jakimi jest zarejestrowana ta firma - to też jest dowód w
      sądzie.
      A na początek - teraz w terminie DO 7 dni kalendarzowych od sprawy musisz
      wnieść do sądu o pisemne uzasadnienie wyroku !!!!
      Chalsia
      • labomba666 Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 18:13
        > mozliwości zarobkowych i majątkowych ojca (np. poprzez sprawdzenie PITów za 2
        > lata

        Po co PITy z dwóch ostatnich lat, skoro facet pracuje na czarno? Chcesz
        utwierdzić sąd w przedonaniu o słuszności jego orzeczenia, czy liczysz na
        istnienie rubryki pt. "Moje lewizny"?
        • chalsia Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 22:29
          Nie, to jest tylko jeden z punktów, które pokazują, że sąd niewystarczająco
          dokładnie sprawdził możliwości majątkowe i zarobkowe gościa, a to jest podstawą
          do apelacji. BTW my z postu autorki nie wiemy jak długo oficjalnie on jest
          bezrobotnym.
          Chalsia
    • pelagaa Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 18:48
      Koniecznie wystap o uzasadnienie wyroku i apeluj. I na Twoim miejscu poszlabym
      z uzasadnieniem do adwokata na porade. Koniecznie trzeba sprawdzic, czy at
      firma jest na niego i czy dom tez jest jego. Znajdz ludzi, ktorzy maja z nim
      kontakt, moze ktos sie zgodzi zeznawac.
      Chalsi i Burzy rady wez powaznie pod uwage. Labombie sie wydaje, ze wiele wie,
      a czesto wprowadza w blad.
      • labomba666 Re: poradcie mi co mam zrobić 30.03.06, 19:06
        Pewnie byś się rozchorowała, gdybyś mnie nie zaczepiła?
        Szkoda jedynie, że ta solidarność jajników szkodzi Autorce wątku.
      • pilara24 Re: poradcie mi co mam zrobić 31.03.06, 08:31
        dzięki za wszystkie informacjie złoże napewno odwołanie teraz biore adwokata a
        tak ogólnie to sędzina jest bardzo stronniczy i to dużo osób w naszym miescie
        mówi że jest po stronie mężczyzn, on przyniusł na sprawe oddalenie pozwu i w tym
        tak nakłamał ani jedno jego zdanie nie było prawdą.Sędzina sie doczepiła że
        dziecko jeżdzi na basen i chodzi do kina stwierdziła że jeżeli dziecko będzie
        miało chory kręgosłyp to wyjadzy na basden będą uzasadnione,a co do komuni
        dziecka to stwierdziła że można zrobić bardzo skromny obiad i zaprosić tylko
        dziadków.
        Na tej sprawie to poprostu była parodia on kłamał ze wszystkim i czuł się z tym
        świetnie a jak ja tylko chciałam poiwiedzieć prawdę to on i ona zaraz mnie
        przekrzykiwali, jak wyszliśmy ze sprawy to perfidnie się przyznał że ma
        znojomych w urzędach i może wszystko załatwić. Jestem taka wściekła ,mam pytanie
        czy sprawa może odbywać się w innym mieście czy musi być w tym którym mieszkam
        i czy moge go pozbawić praw jeżeli płaci alimenty regularnie ale nie odwiedzał
        dziecka ok 5 lat.
    • pilara24 Re: poradcie mi co mam zrobić 31.03.06, 09:12
      jeszcze nie dopisałam że jest z zawodu technik architekt (policealne budowlane)
      • chalsia Re: poradcie mi co mam zrobić 31.03.06, 12:04
        W takiej sytuacji MUSISZ wziąć adwokata (bo sądu zmienić nie mozesz, ale
        apelację rozpatrują inni sędziowie niż ten ze sprawy w pierwszej instancji).
        Wejdź na portale internetowe "pracowe" różne i poszukaj ogłoszeń oferujących
        pracę w zawodzie eksa, być może znajdziesz też takie, gdzie jest podana
        proponowana pensja. Wydrukuj ich trochę. To jest dla sądu dowód na to, jakie
        facet ma MOŻLIWOŚCI zarobkowe a to jest jedną z podstaw wyznaczania wysokości
        alimentów (a nie aktualne zarobki).
        Co co ograniczenia praw - masz jakieś szanse ale nie oceniałabym ich jako
        wysokie. ASle to jest inna sprawa niż o alimenty.
        Chalsia
Pełna wersja