Nie przyjęty do przedszkola

11.04.06, 10:03
Składałam podanie o przyjęcie dziecka do przedszkola u pani dyrektor. Na
pytanie dlaczego nie wpisuje danych na temat zatrudnienia ojca powiedziałam
zgodnie z prawdą, że my nie mamy ojca. Wychowuję synka sama. Pani dyrektor
nic na to,tylko ... acha. Dziś się dowiedziałam o od tej samej pani derektor
że nie przyjęli dziecka do przedszkola bo nie wpisałam w polu inne uwagi
dotyczące zdrowia i funkcjonowania dziecka że jestem matką samotnie
wychwoującą dziecko (a wszyscy inni tak robili).
Czy niewypełnienie zatrudnienia ojca jest mało jednoznaczne??? Bo dla pani
mało.
Czy tej pani trudno było powiedzieć żebym dodatkowo tam to wpisała???
Czy ktoś się z podobnym problemem spotkał, czy to ja nie jestem
przystosowana, czy może jednak pani dyrektor mało życzliwa, a wręcz ... nie
wiem jak to nazwać?

Inna sprawa to: prowadzę małą działalność gospodarczą więc nie mam pieczątki.
Wpisałam więc tylko w podaniu własna działalność gospodarcza. Pani na to że
ona wszystkim mówiła żeby przynieść dokumenty REGON, wpis do ewidencji.
Dziwne tylko że,mnie zapomniała o tym poinformować mimo że jej pytałam co
robić w takich sytuacjach,na co ona że mam wpisac że prowadzę własną
działalność.
Efekt jest taki, że mamy pisać odwołanie, ale przy takiej postawie pani
dyretor to ja nie wiem co robić?

    • asiab_2004 Re: Nie przyjęty do przedszkola 11.04.06, 10:10
      można pisać odwołanie. należy pamiętać o zachowaniu terminu na jego wniesienie.
      Asia
      • screen Re: Nie przyjęty do przedszkola 11.04.06, 10:24
        Też uważam, że powinnaś napisać odwołanie. Poza tym uważam, że pani dyrektor
        jest conajmniej mało życzliwa.W rozmowie na temat ojca mogła podpowiedzieć, że
        trzeba to zaznaczyć w innej rubryce. Może powinnaś pomysleć o złożeniu podania w
        innym przedszkolu.
        • dd27 Re: Nie przyjęty do przedszkola 11.04.06, 10:38
          Dzięki za odpwiedź, już się zastanawiałam czy to ja jestem jakaś dziwna czy
          jednak coś nie tak z innymi.
          Też się nad tym zastanawiam,żeby złożyć podanie w innym przedszkolu. Tylko
          teraz jest to chyba niemożliwe. Odwołania składa się w tym przedszkolu, w
          którym było podanie. W ostateczności być może we wrześniu, można będzie złożyć
          do innego przedszkola, ale nie chciałabym czekać z taką niepewnością do
          września.
    • alina66 Re: Nie przyjęty do przedszkola 11.04.06, 12:37
      to jest po prostu oburzające.
      Złożyć odwołanie koniecznie.
      Można jeszcze złożyć skargę do jednostki nadrzędnej - nie wiem, czy to jest
      kuratorium, (jestem matką licealisty, ale od początku jego edukacji - od
      przedszkola bez przerwy walczę z bezmyślnością i chamstwem w placówkach
      oświatowych) i opisać całą historię.

      A ja naiwna myślałam, że teraz przedszkola biją się o dzieci.....
      • aglesnik Re: Nie przyjęty do przedszkola 11.04.06, 13:38
        to poprostu wredny babsztyl! nic więcej. u mnie jak powiedziałam, ze samotnie
        wychowuje dzieci, to nie było mowy o dodatkowych dokumentach, poprostu chyba
        wierzą ludziom! albo w takiej miejscowości wszyscy wszystko wiedzą smile
        ale napewno odwołałabym się na 200% i uprzejmie doniosła gdzie trzeba. skargi
        składa się w gminie w komórce ds. oświaty. ja walczyłam o dofinansowanie
        przedszkola z gminy do gminy,
        trzymam kciuki i nie poddawaj się!!! ag.
    • alabama8 Re: Nie przyjęty do przedszkola 13.04.06, 08:48
      U mnie (na prowincji) w przedszkolu dyrektorka chciała wyroku rozwodowego albo
      orzeczenia o separacji, a zanim mój rozwód się skończy wyrokiem to mały będzie
      już duży i pewnie pójdzie do szkoły. A udokumentowanie zatrudnienia wymagało
      przybicia pieczątki zakładu pracy na zgłoszeniu do przedszkola.
      Z kolei w przedszkolach w Warszawie wystarczyło tylko oświadczenie o samotnym
      wychowywaniu i nie trzeba było żadnych pieczątek pracodawcy. Jaki kraj taki
      obyczaj. Mały dostał się do Warszawskiego przedszkola.
      • chalsia Re: Nie przyjęty do przedszkola 13.04.06, 11:17
        na prowincji nikt nie chciał ode mnie wyroku rozwodowego. W jednym z
        przedszkoli wymagali pieczatki z zakładu pracy, w innym nie.
        W obu ewentualnie - okazania wyroku o kontaktach by mieć pewność czy mogą czy
        nie mogą "wydać" dziecko ojcu.
        Chalsia
        • sylwii32 Re: Nie przyjęty do przedszkola 13.04.06, 18:02
          TWÓJ PRZYPADEK NIE JEST JEDYNY

          Mnie ez odmówiono zapisania od tak sobie
          Tyle ze ja nie bede spełniac czyich zachcianek to juz nie te czasy gdzie w
          samotna matke rzucano kamieniami
          Jednosta odwoławcza do przedszkoli jest Burmistrz miasta lub gminy
          To do nich sie zwracasz w sprawie odwołania i oni sa kompetentni sa
          bezposrednimi zwierzchnikami i wykładaja kase na przedszkola

          Zatem głowa do góry i wal bo inaczej sie nie przebijesz
          A jak masz płatne przedszkole i srodki nie wyrabiaja mozesz ubiegac sie o
          dofinasowanie przedszkola własnie u zwierzchnika czyli gminy lub miasta

          pozdrawiam
          z głowa do góry
Pełna wersja