wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie...

14.04.06, 19:28
Jak waszym zdaniem Sąd podejdzie do żądania Eksa o 2 tygodnie wakacji z 2,5
letnim dzieckiem? Teraz tatuś bywa u nas raz, dwa razy na 2 tygodnie po 15
minut. Od momentu kiedy Eks z nami nie mieszka synek spał u niego 2 razy i
potem miałam spore problemy z jego uśpieniem w kolejne wieczory...sad
Pozdrawiam,
Towerek
    • 1mars1 Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 20:08

      Według mnie szkoda iść do sądu - ojciec ( szczególnie ten dobry i pamiętający o
      dziecku ) jest darmową niańką . W dodatku masz wtedy czas dla siebie .
      • redtower Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 20:49
        No tak tyle, że ten tatuś jest nieodpowiedzialny... i na bank odstawi
        Malutkiego do swojej mamusi i tyle będzie z dzieckiem... a ja nie wyobrażam
        sobie że przez 2 tygodnie ta wiedźma będzie mieszała w głowie mojego małego
        synka...sad
        I mój Eks nie jest dobrym tatą.. alimenty ściąga komornik... eks obiecuje, ze
        weźmie małego a potem wymyśla niestworzone rzecz yostatniego dnia bo okazuje
        sieże impreza wypadła... jeżeli ma wolny czas poświęca go na zabawę, a nie na
        dziecko...sad Ogólnie to rodzaj pasożyta, a pasożyty myślą tylko o sobie...

        Tak więc mój Eks nei jest dobrą nianią... i to jest faktycznie spory problem...

        Towerek
        • kini_m Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 20:51
          † † † † † † † † † † † † † † † czy tesciowa to toksyczna osoba, czy tylko drzesz
          z nią koty † † † † † † † † † † † † † † †
          • redtower Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 21:01
            niestety toksyczna..jak siez Eksem rozstawaliśmy... krzyczała mu przez
            telefon... "zabierz jej wszystko!! niczego nie zostawiaj!! Zabierz!!
            pamiętaj!!". Ogólnie rzecz biorąc można ją okreslić jako kawał wrednej,
            złośliwej i pamiętliwej baby...
            Towerek
            • redtower Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 21:03
              oczywiście na dzień przed moim rozstaniem z Eksem była słodka jak miód...
              heh...

              Towerek
              --
              To nie ludzie, to wilcy...
            • kini_m Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 21:04
              † † † † † † † † † † † † † † † no to powiedz to w sądzie † † † † † † † † † † † †
              † † † a nas o totolotek sądowy nie pytaj † † † † † † † † † † † † † † † nikt z
              nas chyba nie przeszedł aplikacji sędziowskiej † † † † † † † † † † † † † † †
        • 1mars1 Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 21:09
          No to dziecko będzie razem z babcią - to przecież bardzo dobrze dla dziecka .
          Jeśli po takiej wizycie zobaczysz jakieś niepokojące zmiany w jego zachowaniu ,
          to dopiero wtedy zareaguj ostro . Pamiętaj , że to jest rodzina dziecka ( i
          ojciec i babcia i dziadek ...) . Oni chcą dobrze dla niego , nie zrobią mu
          krzywdy . Co do pobytu przez 2 tygodnie - zmniejsz go do 1 tygodnia i zobacz ,
          co się dzieje . Jeśli będziesz tylko zabraniać , nic nie wskórasz , bo druga
          strona też będzie się szarpać . Może jeśli pokażesz , że jesteś niekonfliktową
          matką , oni też zaczną być " ludźmi " - przerabiałem to .
          • redtower Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 21:16
            no niby... i racja... smile ja nie jestem konfliktowa.. staram się postępować
            według jakiś reguł... tyle, że niestety Eks rzadko sie do nich stosuje.. sad i
            stąd problemy...
            Pozdrawiam,
            Towerek
    • paulinaml1 Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 20:10
      pozbaw go praw rodzicielskichwink a co,za kare
    • matuska Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 20:17
      Wydaje mi sie ze sad przyzna te wakacje twojemu ex
      • johny_bravo2 Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 14.04.06, 21:05
        nie przyzna dwóch tygodni wakacji u ojca, bez Twej obecnosci to niemożliwe, gdy
        nawet nie miał dotychczas kontaktów choć w pojedyńcze dni bez Twej obecności i
        jeszcze przy tak rzadkim kontakcie o którym wspominasz i wieku dziecka
    • chalsia Re: wakacje z tatą... bywającym raz na 2 tygodnie 15.04.06, 00:49
      nie sadzę by sąd przyznał 2 tyg wakacji przy 2,5 letnim dziecku, które nie
      nocowało regularnie bez matki w innym miejscu i bardzo dorywczo zna ojca.
      Chalsia
Pełna wersja