izabela1976
21.04.06, 14:38
Za 3 tygodnie będę świadkować na sprawie rozwodowej koleżanki. Czy możecie mi powiedzieć jak to wygląda ze strony świadka? Mam stawić się na 11, czy to znaczy, że o 11 wejdę na salę by zeznawać? Ile to wszystko może trwać? Będę musiała wyjść w godzinach pracy, a boję się, że mój pracodawca zacznie zgłaszać veto na moje ciągłe wyjścia?