a co z danymi ojca ??

02.05.06, 16:53
    • zakreta1881 Re: a co z danymi ojca ?? 02.05.06, 16:58
      za szybko kliknela entersmile

      nie mam za czesto takich sytuacji a wlasciwie prawie wogole , no ale etraz sie
      powoli zacznie,
      osoatnio taka sytuacja bylam z dzieckiem u lekarza, zakladanie karty itp,
      pielegniarka sie pyta o imie ojca, a ja mowie nie wiem, troche pewnie dziwnie
      zabrzmialo dla niej, bo oczywiscie ze wiem tylko nie wiedzialam co powiedziec.
      np maly bedzie szedl do przedszkola do szkoly i co wtedy ??mam podawac czy nie??

      ojciec malego, nie kontaktuje sie, nigdy nie mial z nim kontaktu, uznal go
      dopiero po badaniach, nie interesuje nim w jakikolwiek sposob, ma odebrana
      wladze rodzicielska. to tak nakreslilam obraz tej sytuacji. bo ja sama nie wiem
      czy podawac czy , moje osobiste odczucia ze nie , ale nie chce mieszac zeby nie
      bylo pozniej jakichs klopow np w szkole czy w dalszej przyszlosci

      jak wiecie cos w tym temacie czekam na odp
      • floric Re: a co z danymi ojca ?? 02.05.06, 17:02
        zwariowalaś?
        MUSISZ podawac dane ojca, jesli nie jest nieznany, w przeciwnym razie grozi ci
        odpowiedzialnosc karna za podawanie falszywych danych osobowych
        po drugie: dlaczego chcesz dzieciakowi wstyd robic?
        • zakreta1881 Re: a co z danymi ojca ?? 02.05.06, 17:08
          chyba zwariowałam wink

          nie chce robic wstydu, pytam poprostu zeby uniknąć takich sytuacji na
          przyszlosc bo tak serio to nawet wczesniej nie pomyslalm o tym .
      • virtual_moth Re: a co z danymi ojca ?? 04.05.06, 10:24
        Dziwne.
        Po co zakładałaś sprawę o ustaleie ojcostwa? Żeby potem mówić ludziom, że nie
        wiesz kim jest ojciec?

        Ojciec Ali nie interesuje się nią, nie płaci alimentów. Do głowy by mi jednak
        nie przyszło nie podawać jego danych przy np. zapisywaniu dziecka do
        przedszkola.
        Obciachem dla mnie nie jest to, iż ojciec Ali się nią nie interesuje. To jest
        jego wstyd. Największym dla mnie obciachem byłoby, gdybym musiała komuś
        powiedzieć, iż NIE WIEM z kim splodziłam dzieckouncertain

        ---
        Samodzielni rodzice
    • iziula1 Re: a co z danymi ojca ?? 02.05.06, 18:07
      Niby taka oczywista sprawa a jednak...
      Rozumiem Twoje wahania, w końcu ojca przy dziecku nie ma.
      Podawaj zawsze dane z metryki.
      Bezwzględu na własne odczucia.
      Pozdrawiam.
      Iza
      • mama007 Re: a co z danymi ojca ?? 04.05.06, 08:42
        a ja na przyklad nie wpisalam danych w karcie w przedszkolu. chociaz u mnie
        sytuacja jest inna - bo Mala zna ojca jak najbardziej, widuje sie z nim,
        wlasnie sie rozwodzimy. ale rozmawialam z pania dyrektor i stwierdzilysmy, ze
        skoro on dziecka nie bedzie odbieral z przedszkola to nie musze pwisywac, bo i
        tak jest niepotrzebne (zwlaszcza, ze nie mieszka w naszym miescie).
        jesli ktos by nalegal to bym wpisala.
        pozdrawiam
        aga
    • anetina Re: a co z danymi ojca ?? 04.05.06, 10:04
      nigdzie dane ojca nie wpisuję
      na chrzcinach nie podałam
      u lekarza nie podałam, ale oni mają dane ze szpitala
      w przedszkolu nie podałam
      i póki co nigdzie mnie nie proszą
      robiłam wpis do paszportu swojego - też nie
      • czerwone_korale Re: a co z danymi ojca ?? 04.05.06, 10:43
        ja zapisując dziecko do przedszkola wpisałam imię i nazwisko ex-a,ale dopisałam
        również :ojciec pozbawiony praw rodzicielskich.
        I oczywiście nie wpisywałam go w rubryce:osoby upoważnione do odbierania
        dziecka z przedszkolawink
        wydaje mi się że powinnać wpisać jego imię i nazwisko
        • anetina Re: a co z danymi ojca ?? 04.05.06, 14:51
          dyrektorka nadmieniła, że nie mam obowiązku w takim przypadku wpisywać
          danych "ojca"

          a że nie ma praw, nie zna dziecka - doszłam do wniosku, że nie ma sensu pisać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja