mammouna
21.05.06, 13:07
i to nie dlatego,że jestem w szóstym miesiącu ciąży. ze złości. kufffffffaa!!
co za człowiek!!! tatusiek, niech go szlag!!!
zdolny do wszystkiego, to wiedziałam,ale dziś wymyślił coś jeszcze
ciekawszego...
tydzień temu podrzuciłam mu płytę z usg, nie miał czsau ani ochoty się na
badaniu pojawić, więc , żeby miał pojęcie o czymkolwiek-postanowiłam pokazać
mu to na cd. po prostu chciałam być fair. zostawiłam mu jeden jedyny
egzemplarz wierząc, że nazajutrz mi odda, taka zresztą była umowa. jutro (
tj. w poniedziałek) idę na konsultacje do pewnego profesora, który jest w
moim miescie raz na jakiś czas. mam przynieść płytę i wyniki badań. dzwonię
już chyba setny raz do tamtego zasrańca o zwrot płyty i nic. nie mam czasu na
jezdzenie i szukanie go, bo całymi dniami jestem w pracy. przed chwilą
usłyszałam przez telefon,że on mi jej nie odda, bo uwielbia mi robić na złość
i gó.. go interesuje, co na niej jest - czy dziecko czy pies sąsiadów.
zabiłabym, na pewno, gdyby tu był...
skąd się biorą tacy ludzie???