mama.mimi
23.05.06, 19:13
Witajcie
Piszę tu w imieniu siostry.Wyprowadziła się z domu z dziećmi, nie wytrzymała
psychicznie, zresztą dzieci też padły psychicznie, jedno dziecko było czasem
bite. Dzieci nie chcą kontaktów z ojcem, on szantażuje. Facet ma nie po kolei
w głowie. Stwierdzam to obiektywnie.
Jak to jest z alimentami, z rozwodem, czy to ona powinna wnieść sprawę o
rozwód, czy lepiej nie. Czekać aż on wniesie sprawę?
Czego nie robić, żeby nie przedobrzyć?
pozdrawiam i dziekuję za rady
Gdzie się zwrócić?