?? poratujcie mnie drogie panie

27.05.06, 21:43
Nie wiem co mam zrobic mam jedn wielki metlik w głowie.jestem mama 4-
miesiecznego babaska nie jestem z ojcem dziecka od 4 miesiaca ciazy,w akcie
urodzenia podałam ze onciec dziecka nieznany teraz poznałam mezczyzne i
chcemy wziasc slub czu w USC moge tak poprostu wpicas do aktu dziecka ze
obecny moj maz jest ojcem czy tego nie mozna zrobic?? jesli mozecie poradzcie
mi cos.Dziekuje
    • virtual_moth Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 27.05.06, 21:48
      Mozna, tylko musisz przyjść z mężem do USC i mąż musi uznać dziecko ( to znaczy
      powiedzieć przed urzędnikiem że uznaje dziecko). Potrzebne bedą Wasze dowody
      osobiste.
      Pzdr

      • schyska Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 27.05.06, 22:12
        Dziekuje ci bardzo. Bardzo mi pomogłaś
        • virtual_moth Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 27.05.06, 22:20
          schyska napisała:

          > Dziekuje ci bardzo. Bardzo mi pomogłaś

          Cieszę się, uświadom tylko przyszłego męża czym to skutkuje (oznacza to, że
          jeśli nie zaprzeczy swojemu ojcostwu do pół roku od uznania/chyba pół roku/, to
          już nawsze będzie jego prawnym ojcem, nawet jesli będzie pozbawiony władzy
          rodzicielskiej). Sorki, tak tylko na zaś, tyle dzisiaj rozwodówwink
          • kini_m Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 28.05.06, 11:14
            Oj, Schyska
            chcesz iść na skróty, i wątpię czy to ostatecznie wyjdzie na dobre.
            Jeśli po ok. 0,5 roku znajomości już chcecie brać ślub... i to w takich
            okolicznościach... no to ja wątpię w trwłość tego związku. To raczej przypomina
            słomiany zapał. Facet chce ci dać opiekę. A na ile to jest stałe z jego strony
            jeśli znacie się tak niedługo??? Tym bardziej że w grę wchodzi już nie tylko
            Twoja osoba.
            Przy takim szybkim zapale, obawiam się o niemniej burzliwy koniec. A co wtedy?
            Dodatkowe postępowanie o zaprzeczenie ojcostwa? Bo jeśli coś pójdzie nie tak,
            to wątpliwe czy on odpuści. Napewno wtedy powie że został wrobiony w dziecko.
            Dodatkowe komplikacje, bo teraz chciało się skrócić drogę.
            Tym bardziej że zaczęłaś od kłamstwa, bo nie wierzę że jeśli byłaś razem z kimś
            kilka miesięcy to ojciec jest nieznany. Przecież to nie była wpadka z
            nieznajomym po dyskotece.
            Ale rób jak chcesz. Przekonasz się później.
    • berek_76 Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 28.05.06, 13:50
      W praktyce - na pewno można.
      Konsekwencje to ma poważne - uznanie dziecka sprawi, że Twój obecny partner
      stanie się rodzicem w świetle prawa - weźmie na siebie obowiązek na całe życie.
      Czy jesteś pewna, że chce to zrobić i że Ty tego chcesz? Znanemu od kilku
      miesięcy mężczyźnie chcesz powierzyć swoje dziecko na zawsze? Mężczyźnie, który
      dla tego dziecka jest całkiem obcy?
      To od strony formalnej. Jest jeszcze "metafizyczna". Czy zamierzasz dziecku
      powiedzieć, kto jest rzeczywiście jego ojcem? Nawracać Cię nie zamierzam, ale ja
      bym się obawiała utrzymywania dziecka w niewiedzy. Może to wyjśc na jaw w
      drmataycznych okolicznościach... jesli kiedyś okaże się, że Twoje dziecko i jego
      "ojciec" nie są spokrewnieni, może Ci się to odbić wyjątkowo przykrą czkawką.
      Ale to tak na marginesie, w końcu nie prosiłas o rady...

      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
      • schyska Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 28.05.06, 15:42
        Jejq teraz to juz naprawde nie wiem co zrobic chyba jeszcze przemyśle ze 100
        razy zanim udam sie do USC aby moj partner uznal dziecko.A jesli chodzi o to
        dlaczego dzidzia ma w akcie ojcien NN to dlatego ze wyparł sie małego i jak
        stwierdził nie jest jego.Dziekuje za rady jestescie kochane
        • iizaa Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 28.05.06, 18:11
          O zgrozo, ale wy lubiecie komplikowac ludziom życie. Kobieto, jeśli jesteś
          pewna tego, że to ten, że kocha ciebie i dziecko bezwarunkowo, to sie nie
          zastanawiaj.
          • berek_76 Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 29.05.06, 01:03
            Wiesz, iizaa, ja mam wrażenie, że to ludzie raczej sobie sami... Naprawdę
            uważasz, że nakłamanie w kwestii ojcostwa nie przysporzy żadnych komplikacji?

            -----------------------
            Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
    • sar36 Re: ?? poratujcie mnie drogie panie 29.05.06, 07:46
      Tak można, ale nie wolno smile
      Tzn. Facet może uznać Twoje dziecko, składając oświadczenie przed kierownikiem
      USC i nikt nie będzie sprawdzał jego ojcostwa, jednak zgodnie z prawem uznać
      dziecko może wyłącznie ojciec biologiczny, o czym zostałem pouczony przez
      kierownika USC uznając swoją młodszą córkę.

      Reasumując: uznanie będzie prawnie skuteczne, tylko... jakieś takie lewe.
Pełna wersja