Co to oznacza?Mam się bać?

28.05.06, 10:41

    • screen Re: Co to oznacza?Mam się bać? 28.05.06, 14:26
      Beatko
      Wstępnie możesz rozpisać miesięczny koszt wydatków na dziecko a rachunki (jesli
      takie masz) możesz przedstawić na rozprawie.
      Sytuacje są tak rózne, że nigdy nie wiadomo czego sędzia oczekuje.
      Jedna matka przygotuje wszytsko perfekt a sędzia nawet nie zerknie okiem a druga
      ponieżnie opisze co ile kosztuje i nie zostaje to uznane.
      Ja przedstawiałam swoje koszty do wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych i
      wystarczyło tylko rozpisać.
      Jeśli trafisz na wyrozumiałego sędziego to nie będzie potrzeował szczegółów aby
      zasądzić odpowiednią wysokość a jeśli trafisz na negusa to i tak niewiele
      będziesz mogła zrobić.
      Pamiętaj, że w naszym kraju prawo jest bez sensu.
      Zawsze warto być lepiej przygotowanym dla własnego spokojnego sumienia
    • pelagaa Re: Co to oznacza?Mam się bać? 28.05.06, 19:48
      Musisz wykazac z czeg zyjesz i ile kosztuje Cie dziecko.
      Mozesz to przedtawic w formie wyliczenia. Jesli nie masz rachunkow, to trudno,
      nie kazdy sedza wola rachunkow.
      Przyklad jak policzyc ile kosztuje dziecko znajdziesz np. tutaj:
      stynka.firma-pl.com/wyliczenie1.xls
      kobiety.tvk.torun.pl/wyliczenie.html
    • beatka921 Re: Co to oznacza?Mam się bać? 28.05.06, 19:57

      • beatka921 Re: Co to oznacza?Mam się bać? 28.05.06, 20:00

        dodam jeszcze ze przez cały ten okres jak jest moja corka na swiecie jestem na
        utrzymaniu rodziców gdyż on dał mi tylko dwa razy niewiele tłumacząc sie ze nie
        ma, a ja z miłości mu wierzyłam ale on chyba te pinadze co zarabiał przeznaczał
        na swoje wydatki i nowa kobiete.
Pełna wersja