szpital-opieka?

24.06.06, 09:25
Witam i od razu mam pytanie. Otóż od czwartku jesteśmy z córeczką w szpitalu.
Teraz można z dzieckiem zostać na oddziale. Mała ma cztery i pół roku więc
nie wyobrażam sobie bym mogła zostawić ją tam samą. Tym bardziej że w
poniedziałek czeka ją gastroskopia. Na razie zadzwoniłam do pracy i
powiadomiłam szefostwo. Chciałam na ten czas wypisać urlop ale koleżanki
powiedziały, iż można od lekarza dziecka prosić o opiekę. Zadzwoniłam do
przychodni ale lekarka stwierdziła, że nie może dać opieki. Pozostaje urlop.
A tego nie mam za dużo. Zresztą nie wiem jak dalej będzie z Kasią.
Czy faktycznie lekarka ma rację? Czy opieka się nie należy. Mam przykłady, że
można ją dostać. Kto ma rację. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • iziula1 Re: szpital-opieka? 24.06.06, 09:34
      A nie powinnaś zapytac się o to lekarza prowadzacego dziecko w szpitalu?
      Nie jestem pewna ale zwolnienie na dziecko może wystawić lekarz opiekujący sie
      dzieckiem w szpitalu.
      Iza
    • elaw2 Re: szpital-opieka? 24.06.06, 09:44
      Lekarz w szpitalu? Pytałam, odesłał do tego z przychodni. A jeśli chodzi o
      opiekę na oddziałach to z tego co widzę od opieki są mamy właśnie. I dlatego
      bałabym się zostawić małą samą. Z całym szacunkiem do szpitala w którym
      przebywamy. Bo to już nie ten szpital, który pamiętam z dzieciństwa.
      • thaures Re: szpital-opieka? 25.06.06, 08:54
        Dziecko przyjaciółki miesiąc temu leżało w szpitalu, ona była razem z nim.
        Zwolnienia nie dostała-są przepisy, że na dziecko w leżące w szpitalu nie można
        mieć zwolnienia, bo dziecko ma w tym szpitalu opiekę. Chore to-ona ratowała się
        2 dniami opieki, a szef też nie robił problemu. Lekarz jej zasugerował,żeby
        zwolnienie wzięła na drugie dziecko lub na siebie- z tym ,że ona nie miała
        czasu,żeby to załatwić.
        • redtower Re: szpital-opieka? 25.06.06, 11:13
          Hymmm... nie wiedziałam że z tym mogą być takie problemy...
          U mnie opiekę wypisywał lekarz pierwszego kontaktu... ten który wypisał
          skierowanie do szpitala... nikt nie kombinował. Po prostu dostałam opiekę i
          tyle.
          Poza tym mówiąc o przepisach... przy wypisywaniu opieki bierze się ewentualnie
          pod uwagę opiekę najbliższej rodziny, znaczy czy nikt z rodziny nie może
          siezająć dzieckiem... w szpitalu nikt nie podpisuje papierka, że będzie się
          opiekował dzieckiem, wiec nie bardzo rozumiem dlaczego miłoby to być traktowane
          jak opieka...
          Moim zdnaiem powinnaś pójść do lekarza pierwszego kontaktu dziecka..
          piowiedzieć, że dziecko będzie w szpitalu i że bezwzględnie prosisz o wypisanie
          opieki... jeżlei nie to idz do kierownika placówki.. nawet jak zrobisz wojnę to
          możesz tylko zyskać...
          Pozdrawiam,
          Towerek
          • monika9920 Re: szpital-opieka? 26.06.06, 14:41
            Miałam to samo - tzn szpital ci nie wypisze zwolnienia, bo teoretycznie
            zapewnia dziecku opieke(tylko teoretycznie bo w rzeczywistości to rodzice
            opiekuja sie dziecmi na oddziale ).. ja wzielam dwa dni tzw "opieki nad
            dzieckiem" - wypisalam normalnie to zaswiadczenie, ze dziecko nie ma opieki -
            i kadrowa rozumiala jaka jest sytuacja..... na resztę wzięłam urlop, ale
            jestem pewna, że moja lekarka rodzinna, która prowadzi dziecko od urodzenia i
            zna biezaca sytuacje dot. chorob wypisałaby mi zwolnienie.
            Powodzenia w tych trudnych dla was chwilach
            Monika
            • geve Re: szpital-opieka? 27.06.06, 14:40
              To prawda, szpital nie wystawia takich zwolnień – też byłam zdziwiona, gdy nie
              otrzymałam takowego po operacji niespełna 9-cio miesięcznej córki, którą trzeba
              było przez dłuższy czas, dzień i noc nosić na rękach (zwłaszcza, że wywiązały
              się komplikacje)
              • pelagaa Re: szpital-opieka? 27.06.06, 18:03
                A ja takie zwolnienie na dziecko dostalam ze szpilata, tylko, ze to bylo kilka
                lat temu. Musialam jednak zaplacic za pobyt moj w przyszpitalnym hotelu dla
                matek i wtedy bez problemu wypisywali opieke nad dzieckiem.
    • gov.single Re: szpital-opieka? 27.06.06, 15:13
      Niestety- z tytułu opieki nad dzieckiem lezacym w szpitalu nie przysługuje Ci
      żadne zwolnienie. Teoretycznie dziecko ma opiekę w szpitalu. I nieistotne jest
      czy mówimy o dziecku miesiecznym czy 5 letnim. NIESTETY. Dokładając do tego
      ustawowe prawo do kasowania matki za pobyt w szpitalu ....świetnie wychowuje
      sie dzieci w tym kraju....sad
      • zol1 Re: szpital-opieka? 27.06.06, 16:34
        Nie teoretycznie a praktycznie, a kto ma za to płacić : za opiekę, za twój
        pobyt w szpitalu ? Zmien kraj jak nie pasuje.
        • gov.single Re: szpital-opieka? 27.06.06, 21:38
          ooouuu...ostro. W cywilizowanych krajach stawia sie na opieke nad dziecmi. Nie
          do pomyslenia jest, zeby reglamentowac czas spedzany z chorym dzieckiem, zeby
          matka karmiaca płaciła za pobyt w szpitalu z dzieckiem-płaci za to
          ubezpieczalnia.Nie planuje zmainy kraju-mam nadzieję, ze wkrótce NFZ przestanie
          być monopolistą i w życie wejda normalne ubezpieczenia. A poza tym -jeszcze
          niedawno opiekunowie dostawali takie zwolnienia(patrz wyżej) i jakos kraj od
          tego nie upadł.
        • agamagda Re: szpital-opieka? 27.06.06, 23:33
          zol1 napisał:

          > Nie teoretycznie a praktycznie, a kto ma za to płacić : za opiekę, za twój
          > pobyt w szpitalu ? Zmien kraj jak nie pasuje.


          NIEMAL we wszystkich krajach zjednoczonej Europy są tego typu rozwiazania, nie
          mówiac o tym, że poziom opieki też jest na innym poziomie. Tyle, że moze nie
          trzeba zmieniać kraju, a system który nie jest dobry. W końcu na ZUS każdy
          płaci bardzo duże pieniadze.
    • elaw2 Re: szpital-opieka? 28.06.06, 10:09
      Już po szpitalu i gastroskopii...Nie życzę nikomu. A zwolnienie (opiekę) bez
      problemu dostałam od drugiej lekarki i tylko pytała czemu wcześniej do niej nie
      zadzwoniłam. Poza tym muszę zapłacić za pobyt na oddziale ale byłam na to
      przygotowana i cieszę się, że w tych trudnych chwilach mogłam towarzyszyć
      córce. Zresztą nie wyobrażam sobie innego rozwiązania, choć w dawniej rodzice
      mogli odwiedzać dziecko 2 razy w tygodniu.
      A jeśli chodzi o opiekę to matka robi przy dziecku wszystko, tylko od pobrania
      krwi i założenia kroplówki jest pielęgniarka.
      Dziękuję wszystkim za rady a kraju nie zmieniam. Może zmienią się przepisy albo
      Zole. Raz jeszcze dziękuję. Ela
Pełna wersja