psycholog-sprawdzony dla dziecka i nie tylko...

20.07.06, 12:59
chodzi o dziecko (9 lat), ktore przechodzi przez jarzmo rozwodu.Problem jest
o tyle większy,że ojciec dziecka i mój (mam nadzieję,że niedługo eks-mąż)nie
chce zaakceptować rozwodu(lęk przed gorszą sytuacją materialną, utratą
wygodnego życia, mieszkania, rzeczy materialnych, zaczynaniem wszystkiego od
nowa z połową kasy po podziale majątku,samotność), pomimo tego że całe życie
maltretował mnie psychicznie i swoją postawą niemalże wymusił na mnie tę
decyzję.Nie potrafi dojrzale podejśc do sprawy-odstawia "szopki", robi sceny
i zachowuje się agresywnie w obecnosci dziecka.A kontaktów z dzieckiem nie
mogę mu ograniczyć-to jest Jego prawo.I tych kontaktów żąda "na gwizdek",
nieograniczonych, bez konsultacji i respektowania moich planów.Oczywiscie
wciąga dziecko w cały ten koszmar, gra na poczuciu winy, manipuluje,dzieli
się z nim swoimi negatywnymi, chorymi uczuciami-zamiast oszczędzania mu
stresów i pomocy w tym by jak najmniej odczuł rozwód.Zachowuje sie potwornie
w obecności dziecka-chce bym widzac jak okaleczona jest psychika małej-
wróciła dla jej "dobra"Próby racjonalnej rozmowy , próby ustalenia pewnych
spraw nie przynoszą żadnego rezultatu.Myslę,że w takiej sytuacji potrzebna
jest córce pomoc psychologa.Pomoc taka potrzebna jest i mnie-bo nie wiem jak
sie zachowac wobec agresora-u ktorego emocje powodują działania niemalze w
afekcie.I to oczywiście w obecności córki.Czy znacie sprawdzonego
specjalistę, który pomoże przede wszystkim córce ale i mnie nauczy
odpowiednich sposobów działania?nie ukrywam,że potwornie cierpie widząc co
córka przeżywa.
Oczywiscie mile widziane są również Wasze rady, doswiadczenia, uwagi..
I nie piszcie proszę,że pomoc specjalistyczna potrzebna jest ojcu małej-bo o
tym to doskonale wiem-ale nie jestem w stanie i nie chcę już się tym zajmować.


    • mamisio Re: psycholog-sprawdzony dla dziecka i nie tylko. 20.07.06, 13:11
      Może zapytaj w szkole pedagoga, może Ci doradzi jakiegoś poleconego
      specjalistę. Smutne to, nigdy nie zrozumiem czy to ojca czy matki którzy
      traktują dziecko jak kartę przetargową. Taki rodzic jest bezmyślnym egoistą.
      Serdecznie współczuję sytuacji, trzymaj/cie się.
      • delika1 Re: psycholog-sprawdzony dla dziecka i nie tylko. 20.07.06, 13:22
        dzieki mamo Misiasmile.Tak, masz rację-własnie tak zachowuje się mój
        mąż.Wytrzymałam to 10lat.
        Wiesz, wolałabym chyba kogoś spoza szkoly-nie chcę angażowac w to środowiska
        szkoly syna.Poza tym nie mam opinii nt tego psychologa-chciałabym iśc z córką
        do kogoś sprawdzonego, kto pomógł już (może być prywatny-bo to priorytet, choć
        z kasą krucho).
        Ale fajnie,że się odezwałaś.Jestem ciekawa jak Twoje relacje z eks i jaką
        decyzję podejmiesz(czytałam Twój post dot zachowania eks i ewentualnego
        rozpoczęcia jeszcze raz).Ja wiem jedno-jesli się zmieni to pewnie na krótko i
        to TY musisz zdecydowac czy chcesz być z Nim takim jaki byl-bo "stary", utarty
        sposób Jego działania, zachowania powróci.Przypomnij sobie jak się czułas kiedy
        byliscie razem i jak się czujesz teraz.Wybierz.Nie jestem nieomylna,ale takie
        jest moje zdanie.
        • mamisio Re: psycholog-sprawdzony dla dziecka i nie tylko. 20.07.06, 13:30
          Niestety ja nikogo Ci nie polecę, psychologiem moim jest moja siostra, he he,
          dobry z niej fachowiec a ile kasy zaoszczędzam.
          Wracając do Twojego problemu, wydaje mi się że szkoła mogłaby pomóc, tak czy
          siak dobry pedagog zorientuje się, że córka coś mocno przeżywa. A Twój stary to
          imbecyl, spróbuj może z nim porozmawiać żeby przemyślał swoje postępowanie,
          chociaż z tego co piszesz to jest mocno zdesperowany, i takich się najbardziej
          boję, mój mnie straszył że mi dziecko zabierze i takie tam, na szczęście jest
          myślącym człowiekiem i zadziwił mnie bardzo, pozytywnie. A może na okres tych
          przepychanek mogłabyś ją posłać do babci, cioci czy kuzynki? Są wakacje, moze
          spróbuj ją odseparować od tego wszystkiego.
          • delika1 Re: psycholog-sprawdzony dla dziecka i nie tylko. 20.07.06, 14:14
            tak też zrobiłam-córka byla poza domem, wyjechała w gory , wtedy się
            awanturował również, że dziecko wywiozłam(na szczeście mała tego nie
            słyszała..),ale i tak nieźle to o nim swiadczy że wściekał się zamiast cieszyć
            że mała ma udane wakacje.Ma do mnie pretensje za każde działanie, majace
            przecież na względzie dobro dziecjka.
            Acha, oczywiscie oprócz tego o czym wcześniej pisałam, uchyla sie od płacenia
            alimentów( moja propozycja to 300 zł), po prostu nie chce łożyć NIC na
            córkę.Tak Ją Kocha bezinteresownie...Ech ..
            oby jak najszybciej to się skończyło-tylko wazne by córka nie została z ranami
            na całe zyciesad
    • maszkarona Odseparować. Natychmiast! 20.07.06, 14:17
      Takiego ojca trzeba odseparować od dzieci w trybie natychmiatsowym.
      To jest pierwsza rzecz, jaką doraci Ci fachowiec.
      Dopiero kiedy w otoczeniu dziecka zapanuje spokój mozna zacząc pracę nad
      "naprawą" jego psychiki.
      Musisz dobrze zdawać sobie sprawę, ze żaden psycholog NIC nie pomoze jesli
      przyczyna problemów ciągle dziala.
      Diagnoza moglaby przydać Ci się w sądzie, kiedy bedziesz występować o odebranie
      praw rodzicielskich. Liste certyfikwanych terapeutów znajdziesz tu:
      www.ptp.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=53
      Możesz też udać się do najbliższej poradni zdrowia psychicznego.
      • delika1 Re: Odseparować. Natychmiast! 20.07.06, 15:19
        tak masz rację, tylko JAK odseparować?Do ograniczenia praw rodz trzeba zebrać
        dowody.I zamierzam rzeczywiście nagrać na dyktafon to zachowanie.Wczoraj
        świadkiem byla moje przyjaciółka-gdyby nie ona-zostałabym pobita.Mam
        świadka.Tylko że to jeszcze większe bagno dla córki, jeszcze wiecej koszmaru.a
        on celowo niszczy dziecko-bo skoro Jego świat został zniszczony-to niech
        cierpią wszyscy wokół.Taki sam był Jego ojciec, taki jest on.Może psycholog
        doda mi sił by zdecydowac się na podjęcie próby ograniczenia praw
        rodzicielskich?Moze córce pomoga słowa osoby obiektywnej, nie zaangażowanej?nie
        wiem.
        Zazdroszczę małżeństwom,ktore potrafią porozumieć się, dogadać i MYSLEĆ O
        DZIECIACH.
        • miss_nina Re: 20.07.06, 22:24
          Współczuję Ci i Twojemu dziecku ogromnie. Wiem co to znaczy, ojciec, który robi
          problemy. Udaj się do psychologa na rejonie i powiedz o swojej sytuacji, myślę,
          że on Cię dalej pokieruje, podpowie gdzie się udać i co robić dalej. Ja tez tak
          zrobiłam. Mam nadzieję,że Twoja sytuacja się z czasem zmieni, tak jak moja. To
          jest taki pierwszy moment, facet po prostu musi ochłonąć i tyle. Ja teraz mam
          doskonały kontakt z ojcem mojego syna i wszystko się super układa, ale na
          początku było tak samo, jak opisujesz. Pozdrawiam i życze powodzenia.
    • biedronka1798 Re: psycholog-sprawdzony dla dziecka i nie tylko. 20.07.06, 23:37
      Ja Ci powiem jak to u mnie wygladało..Sytuacja taka że po 7 latach małżenstwa mąż mnie zostawia..dla mnie szok niesamowity (mimo iz podejrzewałam go o zdrade),przezyłam załamanie straszne, poszłam do poradni zdrowia psychicznego (wstydziłam sie to fakt, ale jak zobaczyłam jakie tam "panie" siedzą to,,)stamtad dostałam skierownie do psychologa.Chodziłam na pare wizyt, ale jakos tak niby było lepiej ze przestałam..(miałam mysli samobójcze)...z tym ze to ja bardzo chciałam zeby wrócil...Minelo troche czasu niby troszke sie pozbierałam....po paru miesiącach przyszedł drugi "dołek", tez było zle ale juz nie tak jak za pierwszym razem...mam wspaniałych znajomych bo kolezanka nie mogac patrzec na to jak cierpie i nie wiem co ze soba zrobic umówiła mnie ze swoim terapeutą...I moze Ty tez tak spróbuj bo u nas jest cos takiego Powiatowe Centrum pomocy Rodzinie i oni mają tam swojego terapete psychologa itd..u mnie jeszcze taki problem tez ze mnie pobił w trakcie małzenstwa, wiec mój terapeta nazywa go "przemocowcem", mąż był strasznie agresywny w stosunku do mnie bardzo mnie zle traktowął mimo iz nie mieszkał ze mna juz...Po 2 wizytach wyszłam stamtąd jak nowo narodzona, jest to człowiek o olbrzymiej wiedzy i tak potrafi człowiekowi pokazac ta własciwą drogę.powiedział mi jak mąż bedzie sie zachowywał w stosunku do mnie i to sie sprawdza i nie tylko.Jestem teraz tak bardzo podbudowana i wiem co mam robic, juz sie nie boje jak to dalej bedzie..W dodatku wizyty są za darmo.Z dzieckiem mozesz tez chodzic, moja kumpela chodzi, i sa efekty.Oni wiedzą jak pomóc w takich sytuacjach, w dodatku podpowiada prawnie jak poradzic sobie itd...Za 3 dni mija równo rok jak jestem sama, rozwodu jeszcze nie mam, mąz ostatnio wystąpił o rozwód, a teraz kiedy przychodzi mówi ze nie jest on mu potrzebny.mamy dobry kontakt ze soba ale dopiero od niedawna, potrafimy rozmawiac a nawet smiac sie razem.On zauwazył ze sie zmieniłam ze stałam sie twarda, ale to wszytsko na pewno zawdzieczam w duzym stopniu swojemu terapeucie.Moze troche namieszałam, ale jak cos to pytaj to Ci odpowiem.Trzymam kciuki i powodzenia...Biedronka
      • delika1 Re: psycholog-sprawdzony dla dziecka i nie tylko. 21.07.06, 13:06
        DZIĘKI dziewczyny..Wasze rady są bardzo cenne.
Pełna wersja