uk2005
20.07.06, 14:58
Mam pytanie moze ktos bedzie sie orientowal i mogł nam podpowiedziec.Pytanie
moje jest nastepujace- otóz: czy dziadkowie maja prawo do widzen i nie tylko
widzen swojego wnuka. Dodam ze matka dziecka utrudnia nam juz 2 lata widzen z
Kubusiem. Nie mamy zadnego z nim kontaktu. Nr telefonu komórkowego zmienila
na nowy, telefon domowy wyłaczyla - podobno zrezygnowała z niego a gdy
przychodzimy do nich to tamta bacia zawsze mowi ze Kuby nie ma i matki jego
tez nie. Nie widzielismy dziecka juz 2 lata. Prezent od mikłaja z przed 2 lat
lezy schowany i czeka na niego. Nie widzimy go na Dzien Dziecka, urodziny i
inne uroczystosci. Dodam ze ojciec dziecka przebywa włanie w UK w celach
oczywiscie zarobkowych. Placi jej alimenty co m-c i to nawet wiecej niz
ustalil sad. Gdy on przyjedza do PL to oczywiscie równiez nie idzie sie
zobaczyc z Kuba - bo babka jego zawsze cos wymysli ze gdzies pojechal, a to
spi itp. Ojciec dziecka przyjezdza do PL bardzo rzadko wiec trudno cokolwiek
cos w tym wypadku zrobic - pytam czy my jako dziadkowie mamy jakies prawo do
tego dziecka??? Bardzo was prosze o rade.
Dodam ze sytuacja ta dzieje sie w PL