bojana 01.09.06, 08:59 Normalnie mną wstrząsnęlo. Przeczytajcie kim są w oczach Blaira młode samotne matki. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3587857.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
natasza39 Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 09:14 Tu się nie ma co bulwersować. Blair ma duzo racji. W WB jest powazny problem macierzyństwa nastolatek z patologicznych i dysfunkcyjnych rodzin. W WB całe rodziny zyją wyłącznie z zasiłków dla samotnych matek wychowujących dzieci. A parę miesięcy temu bulwersowano sie na tym forum artykułęm o tatusiu - Młodym Angliku lat podajże 17 czy 19, który miał juz 5-tkę nieslubnych dzieci, których matkom państwo wypłacało zasiłki. Oni maja akurat taki problem i wcale mu się jako premierowi tego kraju nie dziwię. Mało kto wie, że średnia urodzin na parę jest w WB powyżej 3-ch dzieci, a u nas coś powyżej jedno dziecko. My mamy akurat inne problemy. Oni mają takie Odpowiedz Link Zgłoś
toman5 Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 11:01 Natasza, bzdurzysz kompletnie. Na kobietę w GB przypada średnio 1.6 dziecka. Co nie zmienia faktu, że ciąże nastolatek są problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
natasza39 Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 11:40 toman5 napisała: > Natasza, bzdurzysz kompletnie. Na kobietę w GB przypada średnio 1.6 dziecka. > Co nie zmienia faktu, że ciąże nastolatek są problemem. Nie pisałam o kobiecie, tylko o parze małżeńskiej. Chyba w "Europa da się lubić" takie dane podawali. Co do kobietto nie znam statystyk, ale dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
iludien Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 15:04 z tego co wiem problem ten dotyczy nie tylko nastolatek, ale także rodzin emigrantów uprawnionych do zasiłków, gdzie kolejne dziecko jest sposobem na przeżycie bez podejmowania pracy. i to rzeczywiście jest patologią. nasz odbiór słów Blair'a wynika z przeniesienia na polskie realia. takie wyjęcie wypowiedzi z kontekstu jest chyba manipulacją? forumowicze zostali sprowokowani do dyskusji - cel osiągnięty. swoją drogą warto się jednak zastanowić nad formą pomocy, którą udziela nasze Państwo. system oparty na pomocy finansowej udzielanej bezpośrednio nie sprawdził się w WB. czy podobnie byłoby u nas? osobiście uważam, że mamy Polki bardziej skorzystałyby, np.: gdyby umożliwić zwrot kosztu wynajęcia opiekunki, gdy mama pracuje, albo zachęcić pracodawców do zatrzymywania na stanowiskach pracy kobiet, które wracają do pracy po urlopie macierzyńskim, niż na wypłacie becikowego. Odpowiedz Link Zgłoś
iludien Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 09:31 >interwencja państwa powinna wystąpić nawet przed narodzinami dzieci, które w >przyszłości mogą łamać prawo co za kuriozum. co za szczęście, że w naszym budżecie nie znajdą środków na takie dzałania Odpowiedz Link Zgłoś
kini_m Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 09:47 Z tego co naświetlasz Natasza to wynika że problemem jest rozdmuchany system zasiłków, aktywizacji społeczeństwa. Więc problem powinien być chyba rozwiązywany w tym miejscu. Bo to dałoby szersze pozytywne zmiany strukturalne, bez takich wątpliwych efektów ubocznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kini_m Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 09:53 Znaczący odsetek bardzo młodych matek to chyba problem rozpadu wartości rodzinnych. To chyba koszt pędu gospodarczego (który wszak wsysa też naszą emigrację). Więc niech nad tym zapanują, a rodziny zaczną się odtwarzać w normalny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
pesher Re: co Tony Blair mysli o samotnych matkach... 01.09.06, 09:45 Bojana, Podpisuje sie pod Natasza w tym co napisala Poza tym, biorac pod uwage liberalne prawo aborcyne WB, to wybacz, ale tylko patologia moze uznac, ze bardziej "oplaca sie" urodzenie dziecka przez 14latke (bo raczej mowa jest o takich "mlodych" matkach) niz usuniecie ciazy. Tak, tak, zla Pesher w takich wypadkach jest za aborcja. Takze za aborcja ciazy powstalej w wyniku gwaltu, zagrazajacej zyciu matki, a takze (o zgrozo) jest za aborcja z przeslanek ekonomicznych. Takze jest za podwiazywaniem jajowodow i nasieniowodow. A o tym, ze samotna matka to patologia mozna takze uslyszec od polskich politykow JasnieNamKuchniaPanujacego Ukladu. Ja tam sie juz przyzwyczailam Odpowiedz Link Zgłoś