magda336
07.09.06, 14:10
Hej dziewczyny, chciałam was spytać jak wygladaja wasze kontakty z
kolezankami które maja mężów. Ja od 2 lat tzn od kiedy jestem sama odczuwam
swoisty ostracyzm towarzyski ze strony kolezanek pozostających w związkach,
jesli jestem zapraszana to tylko jak nie ma męża, nie rozmawiamy na temat
problemów w związku choc wczesniej były takie rozmowy, mam wrażenie że
stanowię dla zajętych dziewczyn jakieś zagrożenie. Uprzedzam że nie zachowuję
się prowokujaco ani nie poluje żadnego z tych mężów. nie jestem chyba
przewrażliwiona zbyt wiele przykładów.Przez 6 lat mojego związku utrzymywałam
bliskie kontakty z samotnymi koleżankami, jeździły z nami na wakacje i
Święta, nigdy nie miałam ochoty ani potrzeby pilnowania swojego faceta... I
może dlatego jestem sama.