Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę?

13.09.06, 22:33
Cześć. Ja zastanawiam sie nad wyjazdem, tylko boje sie wpaśc w jeszcze
większy "dół". Mam skonczone studia, j.ang średniozaawansowany. Pewnie jakies
mozliwości znalezienia pracy, miałabym ale... czy wytrzymam jakis czas bez
synka, czy samotna matka moze stanac na nogi za granicą, czy jestem wstanie
utrzymac siebie i synka, czy ktoś wynajmie pokój dla osoby z małym dzieckiem,
itd, szereg watpliwości i strach. A z drugiej strony takie życie jakie w tej
chwili prowadzę to szara egzystencja, nie starcza mi pieniedzy do konca m-ca,
nie mówiąc juz o jakis drobnych przyjemnosciach, poprostu wegetacja. Nie
chvcę tak zyć.
Może któraś z was wyjechała lub wychowuje sama dziecko pracujac za granicą,
podzielcie sie dośwaidczeniami.
A może któras z was planuje wyjazd i chciałaby pogadać.
Pozdr
    • mamatoomaszka Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 13.09.06, 23:07
      Jest gdzies tu forum "Polki w Anglii" albo "Polki w Londynie", znajdz i wejdz
      tam, moze dziewczyny pomoga odpowiedziec Ci na nurtujace Cie pytania i
      watpliwosci.
    • magda336 Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 14.09.06, 09:15
      Witaj Atilka, wyjęłaś mi z ust ten wątek, od paru dni szukuję się aby go
      podjąć. Ja też jestem trudnej sytuacji finansowej, nie mogę liczyć na pomoc
      rodziny więc ciągnę wszystko sama, przewaznie w połowie miesiaca odczuwam brak
      kasy, a dobija mnie jeszcze brak perspektywy na poprawe tej sytuacji.Dziecko
      coraz większe, potrzeby rosną a wraz z nimi moja frustracja, jednym słowem od
      paru miesięcy myślę o wyjeździe, nie wchodzi jednak w gre wyjazd bez syna, po
      pierwsze nie mam go z kim zostawić a poza tym nie czuję mozliwości rozstania.
      Mam koleżankę która wyjechała 2 lata temu z mężem i synkiem do Irlandii, ona
      oferuje na początek pomoc, wiem że nie rzuca słów na wiatr,
      Niemniej a myslałam jescze o czymś innym mianowicie o wspólnym wyjeździe z inną
      mamą i dzieckiem myślę że byloby latwiej np. praca na różne zmiany, ale także
      wsparcie psychiczne i w ógóle razem raźniej szczególnie w tak nowej i trudnej
      niewątpliwie sytuacji.Napisz co o tym myslisz i jak` widzisz swój ew.
      wyjazd.Pozdrawiam. Magda, aha mam 33 lata i 6letniego syna,
      • czerwone_korale Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 14.09.06, 10:00
        tu macie potrzebne linki-możecie się zorientować co i jak:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37418
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37505
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=720
        • magda336 Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 14.09.06, 11:24
          Dzięki za linki.
          • czerwone_korale Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 14.09.06, 13:00
            powiem Wam tylko jedno do rozważenia-ale broń boże nie zniechęcam- opłaty za
            opiekę nad dzieckiem są tam wysokie.Czy opiekunka,czy przedszkole-
            wydawałybyście prawie całą pensję na to.
            Moja przyjaciółka jest w Irlandii-wynajmuje mieszkanie z 2 dziewczynami.Jedna z
            nich to samotna mama,ktora teraz ściągneła do siebie 8 letnią córkę.
            I już teraz nie wyrabia finansowo-musiała zatrudnić opiekunkę ponieważ pracuje
            akurat jak mala wraca ze szkoły.Bez pomocy innych osób taki wyjazd z dzieckiem
            jest prawie nierealny.
            Pozdrawiam i życzę przemyślanych decyzjismile
    • imagine73 Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 16.09.06, 18:13
      Czesc,

      Jakies piec m-cy temu mialam ten sam dylemat co Ty .W koncu,gdy juz bylam w
      stanie realnie spojrzec na Swiat wokol mnie,uswiadomilam sobie,ze musze cos
      zrobic,ze tak dlugo nie pociagne,bo przede mna coraz to bardziej stroma sciana.
      Moje sprawy finansowe nie wygladaly rozowo.Balam sie o tym wszystkim myslec,i
      tak naprawde nie mialam pojecia co zrobie.Wiedzialam jedno , ze w Polsce sobie
      sama nie poradze.Nie utrzymam siebie i dziecka z pensyjki,ktora mi oferowano.
      Postanowilam wyjechac.Moi serdeczni przyjaciele pomogli mi w poszukiwaniu
      pracy,i udalo sie smile Za miesiac zaczynamy "nasze nowe zycie".Wiem,ze wlasnie
      tego dnia wszystko sie odmieni,skonczy sie niepokoj o "dzien jutrzejszy".
      Nie wiem jak Ty , ale ja naprawde nie mam w kraju nikogo,kto moglby mi
      pomoc.Jestemy tu same ,bez rodziny i przyjaciol.Mam nadzieje,ze w dniu kiedy
      stad wyjade wszystko zacznie sie wreszcie ukladac,ze to cale "zlo" zostawie
      tu,i nigdy nie spojrze wstecz....

      Jesli chodzi o sam wyjazd do pracy za granice.Na pewno nie mozesz jechac w
      ciemno.Najlepiej miec kogos,kto Ci w razie czego pomoze.Nie sadze,aby byly
      jakies duze problemy z wynajeciem mieszkania tylko dlatego, ze masz
      dziecko.Rozejrzyj sie na guumtree,jest tam sporo ogloszen wynajmu mieszkan.Masz
      juz jakies plany co do miejsca,w ktore chcesz jechac?

      www.gumtree.com/

      Pozdrowieniasmile
      • magda336 Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 17.09.06, 22:26
        Witaj, Imagine73, twój post bardzo mnie zainteresował, mogłabys napisać coś
        więcej o swoim wyjeździe? Gdzie jedziesz, jaką masz pracę, ile lat ma Twoje
        dziecko i co z nim będzie kiedy będziesz w pracy (szkoła przedszkola), w ogóle
        jakies szczegóły, Przede mna też ściana długi, praca za śmieszne pieniądze,
        żadnej pomocy rodziny itp. Dojrzewam do wyjazdu powoli, mysle o nim juz od paru
        miesięcy, niemniej nie ukrywam że mam sporo obaw, a znajomi odradzają sugerując
        ze zarobię ledwo na życie a może i nie. Sama nie wiem co zrobić niby mam do
        kogo jechać na poczatek ale podejrzewam że pracę musiałabym sobie znaleźć na
        miejscu sama,tutaj jednak chyba nic się nie zmieni i coraz bardziej mnie to
        przeraża. Tak więc jeśli juz wyjedziesz to napisz jak tam sobie radzisz i jak
        to naprawdę wszystko wygląda. Pozdrawiam i czekam na jakiś odzew. Magda
        • imagine73 Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 19.09.06, 23:02
          magda336 napisała:

          > Witaj, Imagine73, twój post bardzo mnie zainteresował, mogłabys napisać coś
          > więcej o swoim wyjeździe? Gdzie jedziesz, jaką masz pracę, ile lat ma Twoje
          > dziecko i co z nim będzie kiedy będziesz w pracy (szkoła przedszkola), w
          ogóle
          > jakies szczegóły, Przede mna też ściana długi, praca za śmieszne pieniądze,
          > żadnej pomocy rodziny itp. Dojrzewam do wyjazdu powoli, mysle o nim juz od
          paru
          >
          > miesięcy, niemniej nie ukrywam że mam sporo obaw, a znajomi odradzają
          sugerując
          >
          > ze zarobię ledwo na życie a może i nie. Sama nie wiem co zrobić niby mam do
          > kogo jechać na poczatek ale podejrzewam że pracę musiałabym sobie znaleźć na
          > miejscu sama,tutaj jednak chyba nic się nie zmieni i coraz bardziej mnie to
          > przeraża. Tak więc jeśli juz wyjedziesz to napisz jak tam sobie radzisz i
          jak
          > to naprawdę wszystko wygląda. Pozdrawiam i czekam na jakiś odzew. Magda


          Czesc Madziusmile

          Wybieram sie na poludnie Europy.Prace mam zapewniona na rok.Mam nadzieje,ze do
          tego czasu dam rade "douczyc sie" hiszpanskiego i poszukac czegos nowego.

          Wyjazd to duze ryzyko.Najlepiej jest szukac pracy jeszcze tu w Polsce.Na
          stronce www,ktora wyzej podalam mozna zamieszczac swoje ogloszenia,lub
          odpowiadac na ogloszenia pracodawcow.
          Jesli znajdziemy juz prace,czas na poszukiwanie mieszkania.Najczesciej jest
          tak,ze trzeba wplacic kaucje(czynsz za dwa miesiace+za kolejny miesiac z gory).
          Pomysl na wspolny wyjazd kilku mam jest dobrym wyjsciem.Mozna sie podzielic
          kosztami ,i oczywiscie pomagac sobie na wzajem...

          Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w poszukiwaniachsmile
    • atilka Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 18.09.06, 22:13
      Czesc dziewczyny.
      Ja też do tej decyzji dojrzewam b.powoli. Moja sytuacja w Polsce nie jest
      tragiczna, ale nie o takim zyciu marzyłam, i nie takie zycie chce zagwarantować
      mojemu dziecku. Moja mama namawia mnie na wyjazd, twierdzi, że do odwaznych
      swiat należy i ze jak nie spróbuje, to nic sie w moim życiu nie zmieni. Plan
      mam taki: wyjechac najpierw sama (jeśli wytrzymam bez synka kilka tygodni,
      znależc pracę i wynająć mieszkanie. Następnie sprowadzić mamę i synka. Mama
      opiekowałaby sie synkiem i jesli by się udało może innymi dziećmi, lub
      szukałaby pracy, która nie kolidowałaby z moimi godzinami pracy.
      Ale strasznie się boję, że nie bedziemy wstanie utrzymac sie w Anglii, a nie
      znam tam nikogo i bede musiała polegac tylko na sobie.
      Z drugiej str ta beznadzieja dnia codziennego mnie przytłacza, nie wyobrażam
      sobie tak dalej życ. Moje dochody starczaja mi tylko na opłacenie mieszkania i
      zakup najpotrzebniejszych rzeczy dla synka (pieluchy, mleko itd).
      Podaje wam str na której można dowiedziec sie paru interesujacych spraw:
      www.goniec.com/dziecko2/
      A może pojedziemy razem, a moja mama zaopiekuje sie naszymi dziećmi?
      Może macie inne pomysły, piszcie na mój e-mail: atilka@gazeta.pl
    • atilka Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 02.10.06, 12:29
      Witajcie. Przeszłam proces rekrutacyjny w Tesco do pracy w Anglii. Ale
      skalkulowałam sobie wszystko i zdecydowałam, ze nie moge jechac. Zarobki
      kształtuja się w granicach 180-200 Ł/tyg, a to za małą, że bym mogła wziaśc ze
      soba synka. Będę szukała dalej. Jeśli, któras z was planuje wyjazd, to razem
      zawsze razniej. Może mogłybysmy sobie jakos pomóc, Pozdr Atilka
      • magda336 Re: Czy myślicie o wyjeździe do pracy zagranicę? 02.10.06, 19:14
        Ja jestem chętna, też planuję wyjazd, napiszę do Ciebie na maila gazetowego.
        Magda
Pełna wersja