atilka
13.09.06, 22:33
Cześć. Ja zastanawiam sie nad wyjazdem, tylko boje sie wpaśc w jeszcze
większy "dół". Mam skonczone studia, j.ang średniozaawansowany. Pewnie jakies
mozliwości znalezienia pracy, miałabym ale... czy wytrzymam jakis czas bez
synka, czy samotna matka moze stanac na nogi za granicą, czy jestem wstanie
utrzymac siebie i synka, czy ktoś wynajmie pokój dla osoby z małym dzieckiem,
itd, szereg watpliwości i strach. A z drugiej strony takie życie jakie w tej
chwili prowadzę to szara egzystencja, nie starcza mi pieniedzy do konca m-ca,
nie mówiąc juz o jakis drobnych przyjemnosciach, poprostu wegetacja. Nie
chvcę tak zyć.
Może któraś z was wyjechała lub wychowuje sama dziecko pracujac za granicą,
podzielcie sie dośwaidczeniami.
A może któras z was planuje wyjazd i chciałaby pogadać.
Pozdr