marciah
14.09.06, 00:16
Witam,
nie podalam danych ojca w akcie urodzenia. Rozstalismy sie po 4 latach, on z
agresja zaaragowal o tym , ze jestem w ciazy. Oszczedzilam sobie nerwow z
sadem i moim ex.
W akcie urodzenia urzedowo wpisano mi imie ojca Jan, nazwisko moje.
Dzis jednak jedna osoba zwrocila mi uwage. Co zrobie jak "tatusiowi" nagle
cos sie w glowie przekreci i stwierdzi, ze on chce to dziecko, ze wkoncu ma
jakies prawa no i zlozy sprawe do sadu o ustalenie ojcostwa??
Na poczatku mysle glupie, bo przeciez on wyparl sie mnie i dziecka, jednak
potem mysle i stwierdzam, ze po nim juz niczego nie moge byc pewna i do
wszystkiego jest zdolny,.
Jak to jest dziewczyny?? Ktoras miala taki przypadek, ze nagle "tatus" po
kilku latach sie obudzil i stwierdzil, ze kocha dziecko ktorego nigdy w zyciu
nie widzial i chce byc od teraz naj ojcem na swiecie???
Co w takim wypadku jakby sie nagle obudzil? CZy sad da mu prawa, czy ja musze
cos teraz zlozyc jakas sprawe w sadzie, zeby taka sytuacja w przyszlosci nie
zaistniala??
Z gory dziekuje za odpowiedzi
img387.imageshack.us/img387/4035/57fv.jpg