matkacalymsercem
26.09.06, 13:27
jakby nowa żona (ślub 2003 dziecko 1 córa) Waszego byłego męża, z którym macie
dziecko(synek 1998, rozwód rok 2002 burzliwy, była żona i osobista matka
przeciwko widywaniom, bo dziecko CIERPIIII)chciała ponowienia kontaktów ojca
Waszego dziecka z Waszym dzieckiem (zważywszy, że 2007 komunia, osobista matka
przekonała się do nowej żony syna i jest m/w ok. ale nadal WOLI nr 1, tak
odczuwa to nr 2)
Kto cierpliwy lub w podobnej sytuacji -rozszyfrował, inni niech nie zabierają
głosu i nie wprowadzają zamętu.
Czy chciałybyście, żeby nowa żona pomogła Wam, starym małżonkom w dogadaniu
się co do Nieśmiało piszę, nawiązaniu zerwanego kontaktu, czy wolicie jakieś
inne wyjście (komunia 2007!!!)
Ps. czytuję was czasami ale napisałam po raz pierwszy, więc przepaszam, za chaos.
Małgorzata