proszę o radę w standardowej sprawie na tym forum:

29.09.06, 14:25

Moja znajoma ma następujący problem:
tata dziecka płacił alimenty w kwocie większej niż zasądzona od 3 lat.
Ostatnio nie płaci wcale, argumentując tym, ze dostawała wiecej i powinna
była odkłdać. Teraz straszy ją, że jak nie zgodzi się na obniżenie alimentów
nie dostanie ich wcale bo będzie wykazywał zerowe zarobki.
Znajoma sądzi, ze to jego rodzice dotychczas płacili aby nie było
problemów.Może się zbuntowali w końcu?
I tutaj pytanie: czy jeżeli udokumentuje faktycznie otrzymywaną kwotę to sąd
moze się zgodzić na zmianę kwoty na większą.
Dodam, że wpłaty są zawsze na konto znajomej i wpłacającym jest tata dziecka
i jego adres.( nie dziadkowie )
Proszę o radę, ja sama nie potrafię jej pomóc.

pozdrawiam,
    • chalsia Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 29.09.06, 15:01
      > była odkłdać. Teraz straszy ją, że jak nie zgodzi się na obniżenie alimentów
      > nie dostanie ich wcale bo będzie wykazywał zerowe zarobki.

      No właśnie - straszy ją. Ale za tym nic nie stoi. Nawet wykazywanie zerowych
      zarobków nie uchroni faceta od zasądzenia alimentów, od komornika, ewentualnie
      prokuratora albo zatrzymania prawa jazdy.
      To, że z dobrej woli płacił więcej - to chwalebne. Jednak jeśli matka nie
      wiedziała, ze ma "górkę" odkładać - to zapewne wydała na dziecko na bieżąco.

      Zgodnie z prawem on nie może przestać płacić teraz dlatego, że wcześniej dawał
      więcej. Więc juz teraz jest zaległość do ściągnięcia przez komornika.

      A jak chce facet obniżyć - to można podyskutować na ten temat bez sądu - o ile
      chce obniżyć i DLACZEGO. Jeśli nie dojdą do porozumienia - niech on wnosi do
      sądu, a ona okaże, że płącił w rzeczywistości więcej.

      Chalsia
      • kini_m Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 29.09.06, 15:12
        Hmmm... tyle razy juz wałkowano na forum że alimenty są na bieżące potrzeby,
        choćby przy okazji tego czy można żądać alimentów wstecznie. Alimenty nie mają
        funkcji ani książeczki oszczędnościowej, ani odszkodowania.
        _________________
        Bądź jak zegar słoneczny. Odmierzaj tylko pogodne godziny...
        • maria_rosa Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 30.09.06, 09:12
          Ja też tak sądziłam.smile

          Jednak przypuszczenia się potwierdziły, to jego rodzice wpłacali jej alimenty
          na konto. Była teściowa się przyznała, ze mąż co miesiąc chodził do banku,
          szkoda im dziecka ale nie są w stanie wiecznie spłacać jego zobowiązać w
          zwiazku z jakąś tam sytuacją rodzinną.Nie chieli wpłacać potem mniejszej kwoty
          aby mu nie iść na rękę podczas przyszłej rozprawy sądowej.
          A dlaczego wpłacali wiecej? Wg nich kwota zasądzona przez sad nie zaspakajała
          potrzeb dziecka i poszli sobie na samowolkę bez wiedzy synusiasmile
          Dobrze, że chcociaż ludzie na poziomie i nie wieszają psób na byłej synowej, co
          w praktyce okazuje się standardem jak widać.

          Inna sprawa, ze ona im podziękowała za szczerość i pomoc ale nie chce nic od
          tatusia.Szkoda nerwów i stresu z tym związanego.

          pozdrawiam,
          • chalsia Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 30.09.06, 12:48
            he he he he. Z punktu widzenia prawa to eksio wisi CAŁĄ kwotę alimentów, skoro
            przelewy były od jego rodziców. Mogli to robić z dobrego serca, a w takim razie
            od ojca można by komorniczo egzekwować całą kwotę, którą był obowiązany
            wpłacic. O ile na przelewach od byłych teściów nie jest napisane "alimenty na
            XXX".
            Chalsia
            • chalsia Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 30.09.06, 12:49
              a taka możliwość stanowi całkiem mocny argument negocjacyjny w dyskusjach z eks
              o poziomie alimentów na przyszłość.
              Chalsia
              • kini_m Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 30.09.06, 13:14
                Chalsia, "podziwiam"(?) Twoją agresywność.
                Rozumiem że chciałabyś nasłać rodziców tego exa na niego samego. Bo chyba tylko
                w taki sposób byłoby to możliwe (egzekucja rodziców do syna). Podziwiam myśli o
                nastawianiu rodziców przeciwko synowi.
                A teraz spróbuj odpowiedzieć na pytanie: Czy nie można przelewać alimentów za
                pośrednictwem innego konta niż własne, lub zlecić wpłacanie komuś innemu - bo
                taki punkt ostatecznie by zabrzmiał w sądzie.
                Chalsia, weź się glacnij w swoją przyłbicę. Bo trudno znaleźć poprawne
                politycznie skomentowanie Twoich myśli.
                _________________
                Bądź jak zegar słoneczny. Odmierzaj tylko pogodne godziny...
                • chalsia Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 30.09.06, 15:39
                  to sarkazm a nie agresja (chyba nie zauważyłeś "he he" na początku).
                  Poza tym w życiu nie przyszłaby mi do głowy taka porąbana konstrukcja, jak
                  Twoja tzn. by rodzice od swego syna dochodzili wypłacanych przez nich za niego
                  aliementów. To dokładnie świadczy o stanie Twego umysłu.

                  A co do kwestii
                  > Czy nie można przelewać alimentów za
                  > pośrednictwem innego konta niż własne, lub zlecić wpłacanie komuś innemu - bo
                  > taki punkt ostatecznie by zabrzmiał w sądzie.

                  to nie wiem, bo sądem nie jestem. Na dwoje babka wróżyła. Inaczej pewnie by
                  brzmiało, gdyby można by było udowodnić, że ojciec upoważnił swoich rodziców (a
                  tu przydałaby się umowa na piśmie) a inaczej, gdyby rodzice ojca powiedzieli,
                  że z własnej woli chcieli odciążyć syna. Jednak to nie na nich, wedle litery
                  prawa, ciążył w danym momencie obowiązek alimentacyjny.

                  To jest po prostu dla mnie pewnego rodzaju kazus prawny i to ciekawy. Stąd moej
                  wczesniejsze rozważania.

                  Chalsia
    • pawel-szadko Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 30.09.06, 13:41
      I tutaj pytanie: czy jeżeli udokumentuje faktycznie otrzymywaną kwotę to sąd
      > moze się zgodzić na zmianę kwoty na większą.


      I tu nałuczka dla płacących alimenty. Nie płaćmy więcej niż zasądzone, bo nawet
      taka rzecz zostanie wykorzystana przeciw nam.
      To juz jest absurd!
      Płacił więcej- chwała mu za to.
      Skąd miał pieniądze na alimenty- nie interes matki!
      Teraz może jest w kryzysie, ale to dla tej pani nie ważne. Ona potraktowała
      różnice jako norme, a nie chwilową (być może) górkę, której może nie być jak
      sytuacji finansowa się pogorszy. Teraz górki nie ma i jest problem jak
      udowodnić, że była i należy się jej, bo była!- nie ważne, że to dobra wola ojca
      i (być może) wynik lepszej sytuacji finansowej, aniżeli dzisiejsza.
      Gratuluje podejścia!
      • maria_rosa Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 01.10.06, 10:22
        Halsia,
        jego ojciec wpłacał w kasie banku ale podawał dane syna jako wpłacającegosmile
        pozdr,
        • maria_rosa Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 01.10.06, 10:23
          Chalsia, sorki bo mi uciekło c
      • maria_rosa Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 02.10.06, 09:43
        pawel-szadko napisał:

        > I tutaj pytanie: czy jeżeli udokumentuje faktycznie otrzymywaną kwotę to sąd
        > > moze się zgodzić na zmianę kwoty na większą.
        >
        >
        > I tu nałuczka dla płacących alimenty. Nie płaćmy więcej niż zasądzone, bo
        nawet
        >
        > taka rzecz zostanie wykorzystana przeciw nam.
        > To juz jest absurd!
        > Płacił więcej- chwała mu za to.
        > Skąd miał pieniądze na alimenty- nie interes matki!
        > Teraz może jest w kryzysie, ale to dla tej pani nie ważne. Ona potraktowała
        > różnice jako norme, a nie chwilową (być może) górkę, której może nie być jak
        > sytuacji finansowa się pogorszy. Teraz górki nie ma i jest problem jak
        > udowodnić, że była i należy się jej, bo była!- nie ważne, że to dobra wola
        ojca
        >
        > i (być może) wynik lepszej sytuacji finansowej, aniżeli dzisiejsza.
        > Gratuluje podejścia!



        Weż ty chłopcze przeczytaj najlepiej kilka razy co napisałam, potem sobie
        komentuj.
        Twoja wypowiedź nijak ma się do tego watku.
        Przygryźć łatwo, tylko jeszcze czytać trzeba ze zrozumieniem.
    • pawel-szadko Re: proszę o radę w standardowej sprawie na tym f 02.10.06, 23:30
      tutaj pytanie: czy jeżeli udokumentuje faktycznie otrzymywaną kwotę to sąd
      moze się zgodzić na zmianę kwoty na większą

      Jesteś jak politycy- próbujesz napisać, że nie napisałaś tego co faktycznie
      napisałaś.
Pełna wersja