ona_niepokorna
02.10.06, 09:50
Mam problem i nie wiem co zrobić...może ktoś z Was miał podobne doświadczenie?
już za 2 tygodnie mam sprawę o alimenty( nie mam jeszcze rozwodu gdyż mąż się
sprzeciwiał, dlatego postanowiłam najpierw zająć się ustaleniem wyskości
alimentów...gdyż mąż płacił jak mu się przypomniało) a wczoraj dowiedziałam
się że mąż starcił pracę ...nie wiem dokładnie czy się zwolnił , czy został
zwolniony

, od kilku dobrych lat pracował na stanowisku kierowniczym, nie
wiem co w takim przypadku, jak sąd potraktuje tą sprawę?

dodam że mąż do
tej pory płaci różnie...200,400 pln....ale niestety nieregularnie. Ja wniosłam
o alimenty w wysokości 600 pln gdyż moj synek wymaga leczenia i to co dostaję
nie starcza mi.
Wiem że zarabiał dużo i stać go było na więcej niż 400 pln...a ponadto nie
interesuje się kompletnie dzieckiem, zabiera raz na 2,3 tyg i to wszystko mimo
iż wie że jestem sama bez rozdziny i pomocy w wawie.
Będę wdzięczna za pomoc