Macie jakies pomysły na dodatkowa pracę?

05.10.06, 20:37
jestem w trudnej sytuacji finansowej, jestem sama z synem, pracuję ale nie
zarabiam rewelacyjnie, alimentów brak, jedynie zaliczka 170 zł, może macie
jakieś pomysły na pracę dodatkową na gwałt potrzebuję wiecej zarabiać, nie
daje rady opłacać rachunkówi przeżyć a nie mam zadnej pomocy rodziny, nie
wspomnę o tym że syn teraz jest w zerówce i wydatki zwiększyły się znacznie.
Jeśli macie jakieś pomysły, moze z własnego doświadczenia to prosze
napiszcie. Jestem z Wrocławia. Magda
    • redtower Re: Macie jakies pomysły na dodatkowa pracę? 05.10.06, 21:03
      sad(( No to nie a bardzo ciekawa sytuacja sad
      Ja mam pensję i to niezłą plus alimeny a i tek sienie do końca wyrabiam... wiec
      Tobie strasznie współczuję sad
      Szkoda, że nie jesteś z Warszawy... wtedy może mogłabym troszeczkę pomóc.. i
      jakieś zlecenie załatwić...
      Trzymaj się cieplutko i nie poddawaj... może pomyśl nad Allegro... czasami
      można tak sprzedać coś co się kupiło po okazyjnej cenie z całkiem niezłym
      zyskiem... no ale za co niby miałabyś to coś kupić?sad Kurcze na serio nie wiem
      co Tobie poradzić sad
      Towerek
      • magda336 Re: Macie jakies pomysły na dodatkowa pracę? 05.10.06, 21:10
        dzięki, czasem dobre słowo wystarczy, choć łatwo nie jest.
      • madame_edith Re: Macie jakies pomysły na dodatkowa pracę? 05.10.06, 23:12
        Cześć, przepraszam, że sie wcinam, ale ja jestem z Warszawy i baaaardzo by mi
        się przydało dorobić. Nie tylko z pprzyczyn finansowych, ale żeby nie myśleć o
        swoich kłopotach i przyszłości, która mnie przeraża (właśnie wszystko mi się
        sypie i nie umiem sobie nic poukładać).
        Czy masz na myśli zlecenia, które można czasowo pogodzić z pracą na cały etat?
        Bo jesli tak to po piętach Cię będe całować z wdzięczności za pomoc.
        Daj proszę znać na maila jeśli to możliwe. Dzięki z góry
      • jenny_curran Re: Allegro to ... 05.10.06, 23:18
        dobry pomysł, ale trzeba dysponować aparatem fotograficznym, lepiej dobrym nież
        kiepskim. Ja miałąm pozyczony od exa i tym sposobem sprzedałam pół szafy zbyt
        małych bdb gatunkowo moich ubrań i butów, a także rzeczy takie jak laktatory,
        kombinezony zimowe po Stasiu itp.
        • magda336 Re: Allegro to ... 05.10.06, 23:32
          niestety ja też wszystko co miałam po dziecku i nie tylko a było zbędne
          sprzedałam na allegro, to jednak nie rozwiązuje problemu na dłuższą metę
          • mama_ameleczki Re: Allegro to ... 06.10.06, 12:56
            ja też szukam jakiegoś dodatkowego zajęcia( przed internet). A co do
            sprzedawania niepotrzebnych już rzeczy na allegro to zastanawiam sie czy to sie
            oplaca, bo jeżeli ktos chce kupic jedna czy 2 rzeczy to czy oplaca sie
            przesyłaka i to jeszcze za pobraniem, która kosztuje chyba 12 czy 14zł? w jakii
            sposób to rozwiązałyście? Mam dużo rzeczy po małej które mogłabym sprzedać a u
            nas komisy wszystkie zapchane.
Pełna wersja