jowita771
07.10.06, 11:11
dziewczyny, chciałabym zapytać, jak widzicie taką sytuację - ojciec ma
zasądzone alimenty na dziecko. alimenty są bardzo niskie. tyle sąd zasądził i
on tyle płaci. mógłby płacić więcej, ale nie chce, bo dziecko alimentów na
oczy nie zobaczy, mało tego, była żona też tych pieniędzy nie ogląda. była
żona mieszka z nowym partnerem w innym mieście, ojciec nie zna adresu,
żeby "d... nie zawracał". była żona w rozmowach z nim nie kryje, że z
pieniędzy korzysta mamusia.
jestem ciekawa, jak na taką sytuacje patrzą samodzielne.
żeby uprzedzić ewentualne domysły - to są normalni ludzie, nie żadna
patologia. ojciec ma dobry kontakt z synem, właściwie miał, opiekował się na
równi z matką, kiedy byli małżeństwem.