jufalka
17.10.06, 10:27
... uznanie dziecka? Może wyda się Wam dziwne to pytanie, ale ja się
zastanawiam bo ojciec dziecka nie jest Polakiem, mieszka w innym kraju,
obiecał, że będzie płacił, do tej pory nic nie zapłacił (dziecko ma 3,5
miesiaca), a nawet jest mi winny pewną kwotę (!), bardzo rzadko napisze maila
i tyle. No i przysługuje mi dodatek dla samotnej matki, czy alimenty są
większe? Wreszcie na ile realne jest wyegzekwowanie tych alimentów jak nie
znam nawet adresu jego obecnego? Też trochę się obawiam czy on się jakoś nie
będzie mścił że złożyłam pozew do sądu... choć może nie będzie... On ciągle
obiecuje, ale nic nie robi... zresztą tak było "zawsze"... Co lepsze dla
dziecka, czy "na siłę" wyciągać kasę i uznanie dziecka od ojca czy lepiej by
dziecko nie miało takiego tatusia w papierach, no ale z drugiej strony to
raczej źle dla dziecka gdy nie ma ojca nawet formalnie... Co myślicie i jakie
macie doświadczenia w tych kwestiach?