Czy mogę zmienić zdanie....

27.10.06, 00:03
Witajcie...Mam problem jakis czas temu mąż złozył pozew o rozwód bez
orzekania o winie, ja się zgodziłam mimo iz zostawił mnie dla innej, lecz
dzisiaj sytuacja bardzo sie zmieniła, nie mam jeszcze terminu rozprawy, a ja
chciałabym rozwodu z orzeczeniem o winie.Faktem jest ze nikt za bardzo nie
chce świadkowac, głownym moim dowodem jaki mam w reku jest "niebieska karta",
na drugim miejscu zdrada, tylko czy z takimi dowodami mam szanse? Czy moge
dosłać do sądu coś w stylu aneksu, czy dopiero na rozprawie. Acha mam jeszcze
cos takiego od psychologa bo męczył mnie psychicznie...Pozdrawiam i dzeki za
podpowiedz.
    • mira59 Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 27.10.06, 09:01
      A czy dostałaś już coś z sądu?Jeżeli przyjdzie do Ciebie pozew masz 7 dni na
      ustosunkowanie się do niego,wiec możesz napisać,że chcesz rozwodu z orzeczeniem
      o jego winie.Zawsze możesz "doprecyzować" swoją odpowiedz.
    • biedronka1798 Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 27.10.06, 10:18
      no własnie czekam na termin rozprawy i ciagle nic...zaraz bedzie 5 miesięcy, a
      odpowiedz na jego pozew pisałam w czerwcu jak dostałam z sadu jego pozew.tylko
      chciałabym teraz dosłac cos w stylu aneksu, tylko czy sąd wezmie to pod uwage...
      • chalsia Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 27.10.06, 12:05
        tak, piszesz pismo procesowe o tym, że zmieniłaś stanowisko.
        Chalsia
        • kini_m Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 28.10.06, 13:42
          Swoje stanowisko możesz zmieniać w trakcie trwania postępowania.
          Zaświadczenie od psychologa możesz wyrzucić - bo on jest sworzone na podstawie
          Twoich subiektywnych wypowiedzi. A sąd będzie poszukiwał niezlaeżnych dowodów.
          _________________
          Bądź jak zegar słoneczny. Odmierzaj tylko pogodne godziny...
          • mamatoomaszka Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 28.10.06, 15:38
            Napisz moze, ze wnosisz poprawke do swojego stwierdzenia..........w zwiazku z
            uplywem czasu, kiedy to nastapily zmiany, sklaniajace Cie do takiej korekty
            stanowiska wyrazonego wczesniej. Chyba, ze masz lepszy pomysl na uzasadnienie
            tej zmiany, a jakis musisz jednak podac.
    • biedronka1798 Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 29.10.06, 20:39
      Dzięki dziewczyny za porady, własnie moje pismo jutro laduje na poczcie
      (niestety nie moge zanieść bo mam do sądu 120 km), ale mam nadzieję że skończy
      sie ta sprawa dla mnie pozytywnie, bo chce już zacząć spokojnie żyć, zapomnieć
      o przeszłośći i żyć przyszłośćią, mam nadzieję że mi się uda...to wszystko dla
      mojej już prawie 7 letniej księżniczki...pozdrawiam wszystkie samodzielne
    • pati_76 Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 31.10.06, 12:52
      witaj
      troche za póxno tu dotarłam ale chcę Ci powiedzieć , że popieram Twoją zmianę
      zdania
      będzie sie to trochę ciagneło (rozwody z winy tak mają)
      a dowody masz mocne
      jestem w identycznej sytuacji i wiem co mówie
      pozdrawiam
    • biedronka1798 Re: Czy mogę zmienić zdanie.... 31.10.06, 22:53
      Do Pati...dzięki bardzo wiem ze będzie sie to ciagnęło, ale podjełam taka
      decyzję i mam nadzieję ze jest ona słuszna, przecież nie mogę ciągle pozwalać
      aby...mój prawie ex nawet nie będąc ze mną groził mi że mnie zniszczy itd..
      zresztą od jego kochanki usłyszałam to samo.Myslisz że to co mam wystarczy?Mam
      nadzieję ze znajde siłe na ten czas...pozdrawiam pa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja