biedronka1798
27.10.06, 00:03
Witajcie...Mam problem jakis czas temu mąż złozył pozew o rozwód bez
orzekania o winie, ja się zgodziłam mimo iz zostawił mnie dla innej, lecz
dzisiaj sytuacja bardzo sie zmieniła, nie mam jeszcze terminu rozprawy, a ja
chciałabym rozwodu z orzeczeniem o winie.Faktem jest ze nikt za bardzo nie
chce świadkowac, głownym moim dowodem jaki mam w reku jest "niebieska karta",
na drugim miejscu zdrada, tylko czy z takimi dowodami mam szanse? Czy moge
dosłać do sądu coś w stylu aneksu, czy dopiero na rozprawie. Acha mam jeszcze
cos takiego od psychologa bo męczył mnie psychicznie...Pozdrawiam i dzeki za
podpowiedz.