Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HELP

27.10.06, 19:20
Chciałabym sądownie ustalic miejsce zamieszkania córki ze mną - ex nie ma
kontaktu z dzieckiem, nie płci alimentów itd - tatuś bezkontaktowy ale
nieobliczalny.Boję sie że może mu się cos odwidzieć i zabierze córke np z
przedszkola.
Jak wygląda taka sprawa?
Czy jest gdzieś może wzór pozwu?
Co jesli ex się nie stawi(na 100% nie odbierze wezwania)?
Ile to kosztuje?
Będę wdzięczna za wszelkie informacje bo nie wiem jak się do tego zabrac.
POzdrawiam :o)
    • magdalena_leg Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 27.10.06, 19:31
      Przyłączam się do prośby Chudej20. Wszelkie info na ten temat będą mile
      widzianesmile
    • lakie Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 27.10.06, 21:51
      hej, juz tu był chyba nawet dziś założony podobny wątek, ja jestem co prawda w trakcie sprawy ale jeśli chcesz to napisz do mnie, odpowiem na co będę tylko umiała.

      Kasia
      • mamatoomaszka Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 27.10.06, 22:57
        Jesli nie ma specjalnego orzeczenia Sądu Rodzinnego w sprawie sprawowania
        opieki nad dzieckiem, jakis ograniczen dla matki lub ojca, to dziecko
        automatycznie jest przy matce, nie ma najmniejszych problemow z zameldowaniem
        go przy matce, zapisania do przedszkola lub szkoly, wybranej przez matke,
        jadyna sytuacja, ktora wymaga zgody ojca to wyrobienie paszportu lecz jesli
        ojciec nie dostarcza zgody notarialnej , sprawe przeprowadza sie przez sad ,
        ktory wydaje decyzje o wyrobieniu dziecku paszportu. Jesli matka zlozy w
        przedszkolu lub szkole pismo, w ktorym oswiadczy, ze nie Kowalski, Janowski czy
        inny nie ma prawa odebrac dziecka, to te osoby dziecka nie odbiora, malo tego
        odbiora je tylko osoby wskazane przez matke z imienia i nazwiska. Nie wydaje mi
        sie, zeby w sprawie zamieszkania dziecka przy matce trzeba bylo zakladac
        sprawe, chyba, ze masz na mysli ograniczenie lub odebranie ojcu praw
        rodzicielskich. Pojdz do tzw. meldunku w Urzedzie Miasta/Gminy/Dzielnicy ,
        gdzie jestes zameldowana i tam Ci powiedza, ze mozesz to zrobic, przynoszac
        jedynie akt urodzenia dziecka. Jestem pewna , ze nikt Cie nie bedzie pytal o
        zgode ojca, miejsce jego zameldowania czy cos w tym rodzaju, sama tak zrobilam
        i nie bylo problemu, a jedynym miejscem, gdzie mnie poproszono o zgode ojca
        bylo Biuro Paszportowe.
        • samodzielny Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 28.10.06, 03:56
          mamatoomaszka napisała:
          Jesli matka zlozy w
          > przedszkolu lub szkole pismo, w ktorym oswiadczy, ze nie Kowalski, Janowski >
          > czy inny nie ma prawa odebrac dziecka, to te osoby dziecka nie odbiora, malo
          > tego odbiora je tylko osoby wskazane przez matke z imienia i nazwiska.

          Mylisz sie.
          Nikt, poza sadem, nie ma takiej mocy aby ograniczyc ojcu jego prawa
          rodzicielskie. Ojciec ktory nie zostal pozbawiony praw rodzicielskich lub
          ktoremu nie zostaly one ograniczone na prawo odebrac dziecko ze szkoly,
          przedszkola bez wzgledu na to, czy matka dziecka umiescila go na liscie, czy
          tez nie. Zapytaj dyr. przedszkola albo w kuratorium.
          Lista jest wylacznie po to, aby dziecka nie odbierali obcy, przypadkowi ludzie.
          Ojciec do takich nie nalezy.
          A co bedzie, gdy ojciec przedstawi "swoja liste" na ktorej nie umiesci matki
          dziecka? smile) Dyr. przedszkola zdecyduje o prawach rodzicow? I ktorego, skoro
          wyroku sadu brak?

          Pozdr.
        • lakie Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 28.10.06, 09:16
          jeśli chodzi o sprawy meldunkowe to masz rację. Jednak czasami jest tak że ojciec chce zabrać dziecko do siebie np do innego miasta bez wiedzy albo zgody matki i moze to zrobić wtedy właśnie najlepiej mieć prawne ustelenie miejsca pobytu dziecka przy matce. Chodzi tu głównie o ojca który nie interesuje sie dzieckiem, nie widuje go itp a często na złosć straszy matkę zabraniem dziecka. Dla jasności, nie gdybam, tylko miałam to omówione z prawnikiem.

          Kasia
          • mamatoomaszka Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 28.10.06, 09:37
            Z prawnego punktu widzenia Samodzielny ma racje, ale w praktyce dyrektorki
            przedszkoli najczesciej stosuja sie do pisma matki, w ktorym ojciec jest
            wymieniony jako ten, ktory nie moze odbierac dziecka i to dziala , szczegolnie
            wobec tego, ze dyrektorka badz nauczyciele przedszkolni nie znaja ojca, nigdy
            go nie widzialy, wiedza wiec, ze dzieckiem sie nie zajmuje, czesto tez wiedza ,
            ze nie ma alimentacji, bo matka prosi o rozne ulgi w oplatach i jako przyczyne
            podaje brak alimentacji. Moze tu dziala babska solidarnosc, ale dziala. Jasne,
            ze jesli ojciec przyjdzie z policja, to musza mu wydac dziecko, ale chyba
            rzadko do tego dochodzi , ale przy bardziej bojowych ojcach trzeba sie z tym
            liczyc i pamietac o przepisach prawnych.
            • chuda20 Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 28.10.06, 18:10
              Dzięki za odzew :o),
              waśnie chodzi mi o sytuację w której tatuś chce zrobić mamusi na złośc i
              zabierze dziecko-skoro ma pełnie praw matka nie mogłaby dziecka od niego zabrać.
              Tatuś nie zna dziecka więc nie wyobrażam sobie takie sytacji.
              A po co mi to ustalenie miesca pobytu-chcę wnieść sprawę o pozbawienie władzy
              ów tatusia ale najpierw muszę mieć prawnie zagwarantowane, że gdyby w ferworze
              złości wziął małą ja będę ją mogła zabrać.
            • maminka_wiktorynki Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 31.10.06, 15:25
              niestety, ale każdy dba o swój tyłek mamotomaszka. Dyrektorka nie ma prawa
              niewydać dziecka ojcu, jeżeli ma pełne prawa rodzicielskie.
              U mnie w żłobku i przedszkolu powiedziały panie,że jedyne co mogą zrobić to w
              razie jego pojawienia się po dziecko, to mogą do mnie na komórkę zadzwonić i
              maksymalnie zwlekać (udawać,że dziecko je, sika czy cokolwiek innego robi ) ,
              ale jeżeli nie dojadę to mu wydadzą. przykre , ale prawdziwe.
              • chalsia Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 31.10.06, 16:39
                ojciec z pełnymi prawami rodzicielskimi ale z ustalonymi sadownie kontaktami w
                godzinach "pozaprzedszkolnych" nie ma prawa odebrać dziecka z przedszkola.
                Chalsia
          • iludien Re: Miejsce zamieszkania dziecka przy matce - HEL 28.10.06, 18:04
            ednak czasami jest tak że ojci
            > ec chce zabrać dziecko do siebie np do innego miasta bez wiedzy albo zgody matk
            > i i moze to zrobić

            nie może.
            do zabrania dziecka z miejsca jego zamieszkania/zameldowania teoretycznie potrzebna jest zgoda obojga rodziców.

            (to usłyszał od Sędzi mój Eksio po tym, jak dopytywał się co bedzie, jak jednak zabierze bez mojej zgody....)
Pełna wersja