edwarda78
04.11.06, 19:07
hej po tych coraz czestszych awanturach po pijanemu i dziamoleniu mi i mojemu
synkowi(14-mcy) do pol nocy nie kocham juz swojego meza. wiecznie ma problem
z moja rodzina a w szczegolnosci z moja matka jest tak jakby o nia zazdrosny
wylicza mi ile razy bylam u niej mimo trego ze sa to 5 minutowe wizyty
ostatni zrobil zadyme tzn dzisiaj o to ze wczoraj zawiozlam ja do apteki i na
zakupy i wrocilam przez to 1,5 godziny pozniej do domu o to ze zawiozlam jej
pensje do domu np itp mam juz tego dosyc najlepsze jest to ze to moja wina
wszystko i juz teraz znowu jestem w ciazy i zgania wszystko na mnie ze to ja
sie denerwuje i mam fiksascje w ciazy co ja mam robic jak sobie dam rade ja
nie chce z nim byc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!