Gość edziecko: K88 IP: *.* 06.03.02, 19:56 Tytuł niesamowity ... Przyznacie?Zaraz postaram się Wam wyjaśnić o co właściwie chodzi. Dzisiaj po raz pierwszy od półtora roku żałowałam, że jestem bez chłopa!!!!!!!!!!To już dawno zapomniane uczucie przyszło do mnie jakby z nienacka... co spowodowało, że zabardzo nie potrafię sobie z nim poradzić. A cała sytuacja zaczęła się od tego, że... ... potrzebuję kogoś kto by mi wywiercił kilka dziur w ścianie i wniósł Pawełka nowy tapczanik do pokoju i wyniósł z niego stare meble...Jak to byłoby super z takim facetem. Nie musiałabym robić tego sama...Facet to jednak super sprawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wniesie, zniesie, wywierci, naprawi...(cały ten post oczywiście nie ma sensu jak facet nie chce, bądź nie lubi wykonywać wyżej wymienionych czynności) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: iberia Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 06.03.02, 22:17 czesc kasiu popieram w pelni twoje slowa ......ostatnio sama wiercilam dziury w scianie, bo nie bylo chetnych do pomocy i co z tego wyszlo?otworki jak dziura ozonowa male,hihi,wiec to co mialo wisiec wciaz lezy i czeka na zmilowanie "gdzie Ci meezczyzni prawdziwi tacy?orly,sokoly......"pozdro iza<ta od zapomnianego kocyka,przepraszam ale jestem gapa> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: K88 Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 12:47 Siemanko!!!!!Sama widzisz jak jest...Wiercenie to w sumie rzadna filozofia, ale jak miałabym pomyśleć, że muszę szukać wiertarki i wiertełka (odpowiedniego) w tym pierdolniku mojego ojca to mi się wszystkiego odechciewa... wiercenia też. Pozdrowionka dla Twojego maluszka.Sorry, że uniosłam się tak w kwestii kocyka... ale chyba rozumiesz... pamiątka.Trzymaj się Iza. Do usłyszenia.Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Ika Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 06.03.02, 22:43 Tiaaa.... ja też czasem marzę o silnym facecie... kiedy trzeba wózek na III piętro wytaszczyć (nie mam windy, gdyby była, wystarczyłaby )Kasia, ale pomyśl, ile musiałabyś się nasłuchać przy tym wnoszeniu i wynoszeniu i wierceniu... Przy okazji wierciłby Ci dziurę w brzuchu, jak to się poświęca i łaskę robi... Oni często tak mają Serio już lepiej kumpla poprosić, zrobi i jeszcze będzie zadowolony, że mógł pomóc słabej kobietce Buziaki dla Pawełka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: K88 Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 12:57 Część IKA!!!!!!!Strasznie się cieszę, że Cię tu widzę.Jak tam Twój Kurczaczek? Malutkie, żółciutkie Stworzonko!?!Jak Wy macie super z takimi maluchami to poezja...A tak wracając do tematu, to w 100% się z Tobą zgadzam. Mój stary w domu nie robi kompletnie nic.A wczoraj to nawet zrobił mi awanturę, że jak to on do domu wraca a tu nikt mu pod nos obiadu nie stawia (był jeszcze ciepły ale w garach) - SKANDAL.Ta moja biedna matula o wszytko musi się z nim wykłócać, nawet o jakąś pierdołę w domu jest istna wojna.I ja wczoraj taką wojnę z ojcem stoczyłam.Już miałam Pawełka pakować i mieliśmy o 21 jechać do mojej babci. Ale jak zobaczyłam jak Pawełek śpi to żal mi go było budzić...Jednym moim marzeniem w tej chwili jest wyprowadzić się z tego domu wariatów!!!!!!!!Często zastanawiam się czemu kobiety się tak poswięcają...Robota w pracy, robota w domu ... ani chwili wytchnienia...KOSZMAR!!!!! I to jest według mnie najgorsze. Ja wiem, że nie mam faceta więc wiem, że nie mam na kogo liczyć, a te tysiące żon, które pomimo posiadania męża muszą to wszystko robić same????? do d...y!Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ja Ci zazdroszczę, że mieszkasz sama... A i jeszcze jedno: ,,ci koledzy, którzy byliby zadawoleni, że słabej kobiecie pomogli,, to napewno nie u mnie czy ja wyglądam na słabą?????????? Tym humorystycznym akcentem kończę. Pozdrawiam i dziękuję za pozdrowienia dla Pawełeka.Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Ika Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 22:25 Hej, Kasia!!Też się cieszę, że Cię tu widzę Oboje z moim Kurczaczkiem bardzo miło wspominamy sobotni spacerek, no a teraz został tylko wirtual... Fakt z tym mieszkaniem, ale co z tego, że mieszkam sama, skoro i tak jestem w jakiś sposób uzależniona od rodziców A jest mi tym trudniej, że już byłam w miarę niezależna... Mieszkałam sobie i pracowałam w Warszawie i wtedy czułam się wolna. Wiesz, odległość 300 kilometrów czyni cuda A w ogóle to mnie ciągnie z powrotem do Wawy jak diabli, i tylko nie mam pomysłu, jak tego cudu dokonać Ani pracy, ani mieszkania... Ech W każdym razie trzymaj za mnie kciuki 14 marca Jak się wszystko uda (no, może jeszcze nie 14-tego), to przynajmniej na utrzymanie Małego będę miała Może będzie to pierwszy krok do wyrwania się....Acha, z maluchami mamy super, ale Ty z Pawełkiem też! To fantastyczny dzieciaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: gra Re: A jednak ... IP: *.* 07.03.02, 08:23 Masz rację , z tym wierceniem to jest przechlapane ja wiem ,że to głupie ale sie boje wiertarki , i sama nawet nigdy nie spróbowalam .....ale szczęsliwie mam koleżankę ona ma męża i..... my kawka a on do wiercenia ścianygra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: K88 Re: A jednak ... IP: *.* 07.03.02, 13:01 GRUNT TO MĄŻ KOLEŻANKI!!!Zazdroszczę, ale ja niestety nie mam takiego kogoś...Ale mam inny plan...Zadzwonię do swojego przyjaciela z czasów liceum. Zawsze chętnie mipomagał, może i teraz...Trzymaj za mnie kciuki.Lęk przed wiertarką wcale nie jest taki zabawny. Pozdawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: *farciara* Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 08:40 Dziewczyny, wszystkiego można się nauczyć. Ja mam takiego faceta od dziur , i jakoś nie garnie się, tylko w gary zagląda i wyżera .... Poza tym nie umiem udawać, że nie umiem wiercić, albo sobie nie poradzę. Podobno to bardzo odstrasza. Facet czuje się odepchnięty i niepotrzebny, "wykastrowany psychicznie". Ale tak na prawde, wszyscy powtarzają "umiesz liczyć, licz na siebie" . W przypadku mnie , matki samodzielnej sprawdza się w 100%. Nie przeżywam rozczarowania, zawodu. Nie tracę czasu licząc na kogoś. Po prostu wiem , że jak sama czegoś nie zrobię, to nikt tego nie zrobi. Wiem , że kiedyś to może się odwrócic przeciwko mnie. No bo jak przywyknąć do ustępstw, kompromisów, czy uwzględniania jeszcze jakiegoś zdania, jak już zamieszkam (z tym facetem od dziór ) Ojojoj, będzie się działo. To będzie bardzo burzliwe "dotarcie się". Próba ognia i wody. A niestety nie mam łatwego charakteru... Po prostu : WIERCĘ DZIURY , umówmy się Drogie mamy kiedyś, na wiercenie dziur!! Niedługo pewnie zmienię mieszkanie, będę miała trochę roboty. Poza tym ja sama maluję, tynkują, wiercę, naprawiam. No i nie będąc chłopem nauczyłam syna lać na stojąco, niezłe? nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: gra Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 09:20 wszystko rozumiem i zazdroszczę wiercenia ale jak dokonałaś tego ostatniego to zupełnie nie wiem !!!!!gra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: K88 Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 13:10 Część farciara!!!Po przemysleniu tematu- zgadzam się, że to nie lada wyczyn z tym siusianiem!!! Tak trzymać!!!A apropos odstraszania facetów, to faktycznie jest prawdą,że jeżeli pokaże się takiemu delikwentowi, że jest się niezależną, samodzileną itp. to na bank drugi raz się nie pojawi.Pomysł z wierceniem dziur- NA MEDAL!!!Pozrawiamy Kasia i Pawełek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Bożena Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 13:01 Kasieńko rozumiem Cię w pełni. Wiosna idzie, u nas w Krakowie juz zawitała... To przenoszenie mebli i dziury w ścianie to tylko kamuflaż przed tym czego potrzeba nam najbardziej ... Ja chcę uczucia, iskry Bożej, która da mi niesamowitego powera do życia. W dwóch słowach i bez ogródek. Potrzebny facet .Większość z nich i tu się zgodze z poprzedniczkami uciekają przed naszą niezależnością (ja też jak liczę to tylko na siebie- no może czasami komuś szeptne słówko- i udaję słodką nieporadną kobitkę - to działa niezawodnie).Kasiu - postanowiłam więc na okoliczność wiosny umówić się na randkę i to zrobiłam . Randka w ciemno.Kraków nocą jest niesamowity - pospaceruje sobie... Oprócz tego, że jestem matką i ojcem (dzięki Bogu, że mam dziewczynkę -to apropo Farciary) chce się poczuć, co tam poczuć, CZUĆ KOBIETĄ. I to na tyle. Całuje Was mocno, Marysia całuje Pawełka , a ja pozdrawiam Twoją Rodzinkę.Skrzynia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: K88 Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 13:07 Ja Cię kręcę Bożenko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!To fantastycznie z tą randką. Gratuluję. Mam nadzieję, że będziesz się bodrze bawić!!!!!!!!!!Tylko się zabiezpiecz (TAKI ŻARCIK)Każda z nas potrzbuje zmiany choć od czasu do czasu, uciec od dziecka. To super sprawa!!!! Jeżeli Twoją zmianą będzie randka - no to jeszcze lepiej.BAW SIĘ DOBRZE KOBIETO!!!!!!!!!!Pozdrawiamy Was(Bożenkę, Marysię i babcię)Kasia i Pawełek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: iberia Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 22:30 czescehh moj najlepszy spiw lozeczkua ten do cmokow przybywa jutro srebrnej zbroi do krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Ika Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 22:36 To ten drugi chyba będzie głośno anonsował swoje przybycie..? Srebrna zbroja przy tym wietrzysku... efekty dźwiękowe murowane :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: gra Re: czy już jest po ???????do Bozenki IP: *.* 11.03.02, 08:17 Bożenko i jak i jak bo ja już nie pamiętam jak to jest.......napisz coś to sobie człowiek powspomina albo co ----i w takich momentach jak się mieszka z rodziną to nie jest źle bo można wyjśc z domu a jak się mieszka samemu (z dzieckiem)to się jest samodzielnym ...do bólugra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Bożena Re: już po !!!! od Bozenki IP: *.* 11.03.02, 10:58 Zaczne tak - raczej rzadko facet robi na mnie wrażenie - ale tym razem było nieźle jak na randkę w ciemno (i to poprzez internet). Powiem, że miał to coś Słuchaj przyszłam chyba ze 2 minuty wcześniej, patrzę zbliża się jakiś wymoczek - już miałam uciekać! - ale na szczęście to nie był on.Było miło (nie miałam wyrzutów sumienia, że nie spędziłam tego wieczoru z dzieckiem).Wiem, że jest post (w karnawale nigdzie nie byłam), ale bosko tańczył !. Od lat tak się nie czułam !A co dalej.... zobaczymy !!!Mało jest facetów, którzy w takim przypadku pogodzą się z faktem, że kobieta jest mało dyspozycyjna czasowo (ja jeszcze mniej-studia).Ale jestem pewna siebie - może w ogóle nie będzie się miał z czym godzić Skrzynia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: gra Re: już po !!! IP: *.* 11.03.02, 11:07 Gratuluje , odwazna jesteś - przez internet- proszę, proszę życzę powodzenia (dobrze ,że to nie był ten wymoczek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: iberia Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 22:41 pewnie bedzie glosno brzeczal,hihi.moze nie zaspie w ten sposob i nie spoznie sie po niego na dworzec .a tak wogole to bardzo przydalby sie dzis , bo ja padam ze zmeczenia,tzn przeziebilam sie,czuje sie fatalnie,wszystko mnie boli a musze w nocy wstac do kubka......ehh bedzie ciezko.taki facet moglby herbatke do lozka przyniesc,ogrzac zmarzniete cialko......itppozdroiza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Ika Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 07.03.02, 22:45 No... jednak czasami dobrze mieć faceta Ale niekoniecznie na stałe... :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: stynka Re: A jednak dobrze byłoby mieć faceta... IP: *.* 08.03.02, 01:39 Cha! Cha! Rozbawiłyście mnie Właśnie się obudziłam (przysnęłam z Jachem kilka godzinek temu...), no i teraz prędko znowu spać nie pójdę, choć miałam takowy zamiar Bożenka! 3mam kciuki za tę iskrę Iza! Za zbroję! Ika! Za 14! Kacha! Za wiertarkę! Aha, ten kocyk to jest bezpieczny, leży sobie w Jachowym starym wózku i czeka na zmiłowanie Albo Wy do nas, znaczy się, albo my do Was, po niedzieli jakoś. Daj znać, kiedy Wam pasuje!O! Jach się obudził... To znikamPa!st. Odpowiedz Link Zgłoś