e_lena
04.12.06, 13:32
Witam wszystkie Mamy!
mam pytanie do samotnych mam, które zdecydowały się na nowy związek - jak
dajecie sobie radę w tej kompilacji? Czy wasz partner miał problemy z
przejęciem nowej roli? u mnie cos zaczyna sie dziac = moj mezczyzna chyba nie
radzi sobie z nowa funkcja - na problemy wychowawcze z kilkuletnim chlopcem
reaguje agresja np., uzywa bez przerwy tonu rozkazujacego, albo o zgrozo -
przestaje sie do malego odzywac i go ostentacyjnie lekcewazy, zachowuje sie
cynicznie, maly tego nie rozumie. twierdzi ze zakazy i nakazy wszystko
zalatwia bo dziecko musi byc zdycyplinowane a jednoczesnie mowi o tym, ze nie
chce sie stac tyranem i ze ja niepotrzebnie lituje sie nad synem wynagradzam
mu to, ze nie ma prawdziwego ojca, ja jednak uwazam ze z dzieckiem trzeba
rozmawiac i wyksztalcic w nim zdrowa samodyscypline, by moglo samo w
przyszlosci decydowac i zyc bez lekow. Czy ktos mial podobne problemy? A moze
znacie we wroc jakiegos dobrego psychologa?