september_77
05.12.06, 10:28
Witam, czasami piszę na tym forum, ale z reguły to czytam. Teraz potrzebuję
Waszej rady, mam nadzieję, że pomożecie. Mam półroczną córkę, jej ojciec
zostawił mnie jak tylko dowiedział się o ciąży. Potem wysyłał mi bardzo
przykre smsy (że na pewno urodzę chore dziecko, że z dzieckiem już nigdy nie
ułożę sobie życia osobistego itp.). Nie kontaktuje się z nami w ogóle, nie
widział córki i co gorsze, nie chce widzieć. Wymusiłam na nim spotkanie w
sprawie uznania dziecka (jeszcze jak byłam w ciąży), uznał, ale córka nosi
moje nazwisko (tak chciałam). Otóż ojciec mojej córki jest w związku z
dziewczyną, rozwódką z 5-letnim synem i jak się okazało był w tym związku
jeszcze jak my się spotykaliśmy (to pozostawię bez komentarza). Od niedawna
mieszkają razem, ta dziewczyna nic nie wie o naszym dziecku, bo on jej nie
powiedział i chyba nie zamierza powiedzieć. Czy powinnam jej powiedzieć?
Jakoś tak wewnętrznie czuję, że powinna wiedzieć, ale z drugiej strony jak
jej powiem to pójdziemy z nim chyba na noże i takie kwestie jak np. paszport
dla córki będę musiała już załatwiać sądownie... Zresztą już niedługo sprawa
o alimenty (12 XII), bo dobrowolnie odmawiał płacenia na dziecko, więc i tak
pewnie nici z paszportu... Mam nadzieję, że coś zrozumiałyście z tej
chaotycznej wypowiedzi, pozdrawiam.