edzieckokarenina
04.04.03, 12:27
mój ex zapowiedział głośno i dobitnie,że grosza na dziecko nie da.Tak też
robi.Mam zasądzoną kwotę na koszty zw.z ciążą i porodem-do dziś kasy nie
widzę.Skierowałąm spr.do komornika(poruszyłam ten wątek na "prawo i
pieniądze"),ale załamałam się-bo podobno komornik "szuka" dochodów
takiego "faceta"tam,gdzie ja mu wskażę.Jak nie wiem-to umaża egzekucję...
Złożyłam pozew o alimenty,ale to chyba bez sensu...Znowu pojawi się za 3-cim
razem w sądzie,będzie wszystko przedłużał w czasie;w końcu coś tam mi
zasądzą a on to znowu oleje.I co?Nie mam wogóle pieniędzy,więc tym bardziej
mnie to denerwuje.Na dodatek "facet" zachowuje się jak...Wysyłał mi sms-y
typu:"Zostawiłem ci prezent na całe życie.Pozdrówka"(chodzi mu tutaj o
dziecko...)"Nie dostaniesz złamanego grosz żonko"itp.Zmieniłam nr komóry
żeby nie czytać takich rzeczy.No ale jak widać "facet" nieźle się bawi moim
kosztem.