unieważnienie małżeństwa przez kościół

04.04.03, 18:43
czy którejś z was udała się ta sztuka może ktoś wie jak wyglądają procedury
co trzeba napisać, do kogo się zwrócić...
będę wdzięczna za wszelkie informacje
iz
    • mjermak Re: unieważnienie małżeństwa przez kościół 08.04.03, 03:29
      Polecam forum www.katolik.pl tam wejdz w forum dyskusji bodajze i poszukaj albo
      w postach albo przez wyszukiwarke albo sama zadaj pytanie. Mnie sie nie otwiera
      ta strona ale moze tylko chwilowo. W razie gdyby strona padla tyle co pamietam
      to zglos sie do kurii biskupiej albo nawet do swojego proboszcza. Wiem, ze sa
      przez kosciol dosc scisle okreslone warunki, jakie musi "spelnic" strona, ktora
      jest powodem umniewaznienia malzenstwa. Np ze slub zostal zawarty pod przymusem
      (presja rodziny), ze nie malzenstwo nie moglo byc skonsumowane, ze malzonek
      jest niepocztalny lub chory psychicznie (np depresja, schizofrenia), ze
      malzenstwo zostalo zawatre niejako nieswiadomie bo bylo sie osoba mocno
      niepelnoletnia i nie bylo sie dojrzala do takiego kroku lub w inny sposob nie
      wiedzilo sie co sie robi(narkotyki, alkohol). Nie pamietam tego dokladnie.
      Trzeba to wszystko oczywiscie udowodnic czyli orzeczenia lekarskie, swiadkowie
      itd. Jesli sa dzieci bedzie trudniej. Ale nie jest to niemozliwe. Sad biskupi
      przeprowadza badanie cos w rodzaju sledztwa a potem jest cos w rodzaju
      rozprawy. Nie wiem , jak to sie wszystko po koscielnemu nazywa i wiecej nie
      pamietam. Czytalam to kiedys tak z ciekawosci bo zawsze sie slyszy ze nie mozna
      dostac rozwodu w kosciele wiec mnie to zaciekawilo ze jednak mozna tylko sie to
      inaczej nazywa. Ja na razie Bogu dzieki nie musze sie tym martwic (a pewnie
      moglabym udowodnic ze przysiega niewazna bo skladalam ja po angielsku i moge
      wmawiac ze nie wiedzialm co mowie hi, hi)
      MI
      • izabelix Re: unieważnienie małżeństwa przez kościół 08.04.03, 16:35
        kiedys probowalam wejsc juz na ta strone ale nie dzialala, dzis widze ze
        wszystko jest ok... no rzeczywiscie moglabys sie zaslonic ze niekumata po
        angielsku jestessmile)
        thx
        iz
        • linia_maginota Re: unieważnienie małżeństwa przez kościół 08.04.03, 18:53
          posiadanie dziecka/dzieci nie ma wplywu na decyzje o uniewaznieniu, no chyba,
          ze jako przyczyne podaje sie, ze jest non consumatum. uniewaznieniem rzadza
          zupelnie inne prawa niz rozwodem. to po prostu stwierdzenie faktu, ze z pewnych
          powodow malzenstwo od samego poczatku bylo niewazne i to wlasnie trzeba
          udowodnic. przy kursie bierzmowania podane sa przyczyny z jakich malzenstwo nie
          moze byc zawarte i kiedy "zawarte" jest niewazne. moj znajomy ksiadz zasiada w
          takim "sadzie" i on twierdzi, ze kosciolowi nie zalezy na utrzymywaniu dwojga
          ludzi ze soba na sile. a jesli istnieja powazne obawy, ze jest niewazne- nie
          zostaly spelnione wszystkie warunki, ku temu, zeby takim byc moglo (czyli de
          facto go nie ma) wrecz obowiazkiem powinno byc zgloszenie takiego przypadku. bo
          przeciez to sakrament, ktory udziela sobie 2 ludzi w obliczu Boga. wiec, jesli
          nie zglosza tego, to jest to po prostu big grzech smile

          pozdrawiam i nie boj sie zaczynac sprawy- moze potrwac, ale masz naprawde duze
          szanse, zeby wyjsc na swoje.
          • matilka Re: unieważnienie małżeństwa przez kościół 20.05.03, 12:41
            Witaj,
            zajrzyj na strone ekspertio.com.pl, mój znajomy zajmuje się tymi sprawami, a
            duze doświadczenie i chętnie pomoże.

            Pozdrawiam

            matilka
          • ika_edziecko Re: unieważnienie małżeństwa przez kościół 20.05.03, 19:29
            linia_maginota napisała:

            >
            > kosciolowi nie zalezy na utrzymywaniu dwojga
            > ludzi ze soba na sile. a jesli istnieja powazne obawy, ze jest niewazne- nie
            > zostaly spelnione wszystkie warunki, ku temu, zeby takim byc moglo (czyli de
            > facto go nie ma) wrecz obowiazkiem powinno byc zgloszenie takiego przypadku.
            bo
            >
            > przeciez to sakrament, ktory udziela sobie 2 ludzi w obliczu Boga. wiec,
            jesli
            > nie zglosza tego, to jest to po prostu big grzech smile


            Ale Obrońcy Węzła zależy, chyba na siłę - bo jak inaczej rozumieć utrudnianie
            stwierdzenia nieważności, gdy ex małżeństwo po rozwodzie (cywilnym) już 5 lat,
            każde sobie życie ułożyło, a jedno ma już dziecko z kim innym... A dla Obrońcy
            i tak ważniejsze tamto małżeństwo, niż szansa na dwa nowe. Zwłaszcza, gdy ex
            małżeństwo idzie w zaparte, że ze sobą już nigdy więcej, a kontaktów poza kurią
            nie utrzymują żadnych.... Podstawy do wniesienia o nieważność aż dwie... Jedna
            może mniej ważna, bo "odwracalna", ale jest i druga....

            Jestem już na finiszu sprawy o stwierdzenie nieważności zawartego sakramentu.
            Wszystko już było, z psychologiem włącznie wink)))) Teraz czekam na decyzję.

            Takie sprawy długo trwają, ale jeśli czujesz, że potrzebujesz tego - działaj smile
    • izabelix Re: unieważnienie małżeństwa przez kościół 08.04.03, 22:53
      linia_maginota mozesz zajzec na skrzynke??
      Iz
    • edz.anna Re: unieważnienie małżeństwa przez kościół 29.05.03, 00:46
      Kiedyś też czytałam, że mozna za powód podac także ciąże! Małżeństwo zawierane
      gdy kobieta jest w ciąży może być nie do końca przemyslane ......z powodu
      chormonów. Nie wiem jak jest w praktyce, pisze tylko co czytałam.
      pozdr.
Pełna wersja