Co zrobic,pomozcie!!!!

14.01.07, 21:04
Witam Moja historia chyba nie jest zadna nowoscia.Zostawil mnie w 3miesiacu
ciazy.Gdy dziecko sie urodzilo kupil wozek troche na pokaz beznadziejny zle
jezdzacy ale dobrej firmy.Pozniej pare razy spotkal sie z malym az w koncu
sie znudzil(szybko sie nudzi pan singiel zakochany wylacznie w sobie
egoista).Przestal przychodzic,dzwonic,pytac o malego.przestal kupowac,minelo
7miesiecy i nic sie nie zmienilo.Nie interesuje sie synkiem.Zastanawiam sie
co mam zrobic czy mam go podac o alimenty ale wowczas bedzie mial widzenia
lub co gorsze bedzie mogl zabierac synka,albo nie podawac go a on kocha
pieniadze bardziej niz synka i zeby nie placic bedzie cicho siedziec?Co
robic????nie wiem sama.Jesli chodzi o moja sytuacje materialna niestety nie
pracuje poki nie wroce do pracy utrzymuja mnie rodzice(troche to glupie) wiec
dylemat jest bardziej czy pozwolic by utrzymywali nas rodzice(sa majetni) czy
podac go o alimenty ale ryzykowac ze bedzie zabieral synka a nie ufam mu bo
go nie kocha?Co robic???blagam pomozcie
    • mamaice Re: Co zrobic,pomozcie!!!! 14.01.07, 22:32
      Wydaje mi sie ze nie mozesz z gory zakladac ze bedzie syna przekupywac zloz
      pozew o alimenty zobaczysz co bedzie dalej . Dziecko ma prawo do widzenia taty
      a moze bedzie wszystko dobrze musisz zaryzykowac bo sie nie przekonasz .Wiesz
      ja mam podobnie ojciec mojego syna ma tez duzo pieniedzy i z momentem naszego
      rozstania tez myslalam ze bedzie problem ,ale ex wie ze ja tez dobrze zarabiam
      wiec mysle ze nie bedzie sie rzucal na pokaz . Trzymaj sie !
    • mama_basienki Re: Co zrobic,pomozcie!!!! 14.01.07, 23:44
      Też miałąm ten dylemat. tyle tylko,że "dawca" nie widział mojej córeczki. Też
      się bałam. Ja nie złożyłam. I nadal bym tego nie zrobiła. Pomagają mi rodzice.
      A ja się nie boje o małą.

      Trzymaj się ciepło. smile
    • ann17 Re: Co zrobic,pomozcie!!!! 15.01.07, 08:04
      czesc, wiem ze latwo to mowic, ale sprobuj troche odlozyc na bok swoj zal do
      bylego. popatrz co bedzie dla dziecka dobre w dluzszej perspektywie. na pewno
      ma prawo do bytu na przyzwoitym poziomie - i jego ojciec ma po prostu obowiazek
      (tak jak Ty) mu to zapewnic. wiec moim zdaniem o strone materialna powinnas sie
      zatroszczyc. kwestie kontaktow nalezy uregulowac sadownie, wcale nie wiadomo
      czy ojciec tak sie bedzie wyrywal zeby go zabierac. a sad przy malych dzieciach
      pewno raczej pozwoli na krotsze wizyty. poza tym- Twoj synek zasluguje na to
      zeby miec i mame i tate. sprobuj zrobic co w twojej mocy zeby tak bylo. czy sie
      uda- ktoz to wie. ale bedziesz wiedziala ze probowalas. pzdr, Ania
      • monami77 Re: Co zrobic,pomozcie!!!! 15.01.07, 08:15
        Witaj.Mnie facet zostawił w 3 mcu ciąży.Unikał kontaktów z nami aż do czasu
        kiedy na drugiej rozprawie mówi ,że chce mieć prawa do dziecka . Zagotowało się
        we mnie !!! Facet zapomina ,że istniejemy a tu nagle chce być tatusiem???? Czy
        to nie chore ?? Oczywiście sąd pozbawił go praw rodzicielskich. Ja kieruję się
        dobrem dziecka i wiem,że skrzywdziłby małego. A w jaki sposób? Otórz przez
        takie niby wizyty. Po co mi to i synowi. a na dodatek nie wiadomo jak się
        potoczą losy tego faceta. Może kiedyś będzie bezdomny i wtedy przyjdzie do syna
        błagać o łaskę.
        Ja liczę na to,że kiedyś ktoś nas pokocha prawdziwą miłością.
        • ann17 Re: Co zrobic,pomozcie!!!! 15.01.07, 08:19
          hej, moze bedzie bezdomnym, a moze zmadrzeje. moze dorosnie do ojcostwa. nie
          przewidzisz tego. tak samo jak nie przewidzisz, jak Twoje zycie sie potoczy.
          jak go skreslisz na samym poczatku, i sie polozysz krzyzem w drzwiach, to na
          pewno nic z tego nie wyniknie. oczywiscie ze masz prawo sobie ulozyc zycie,
          znalezc milosc. ale nie zmienia to faktu ze twoje dziecko ma juz biologicznego
          ojca. moze masz jakies bardzo wazne powody zeby go odcinac. ale moze warto dac
          szanse?
          • monami77 do ann17 15.01.07, 08:26
            Moja droga .
            Facet oświadczył mi się ,wszystko było zaplanowane tylko jego mamusia i
            siostrunia stały na drodze i wyzywały mnie od k... i koniec końców przekabaciły
            go na swoją stronę.
            Po drugie co to za ojciec jak on nie wierzył w to ,że może być ojcem i robi
            badania genetyczne ????
            Badania potwierdzają ojcostwo i on wtedy taaaak owszem chcę być tatusiem ??/
            To jest logiczne ???
            I taki facet to dupa co słucha matki i siostry !!!
            • goskaty Re: do ann17 15.01.07, 09:49
              No ladnie u mnie bylo dokladnie tak samo z ta mamuska...gdyby nie one juz dawno
              bysmy slub mieli i zyli dlugo i szcesliwie...okropny egoistyczny maminsynek
              mamusia stwierdzila ze lepiej mu bedzie samemu a ja jestem nie odpowiednia
              partia gdyz mam tylko magistra(on tez)szkoda gadac...Dziekuje serdecznie za
              wszystkie podpowiedzi oczywiscie ze nie chce pazbawic synka wizyt taty
              biologicznego ale jesli tatus nie chce to chyba nic na sile,moze jest za mlody
              ma dopiero 31 LATsmilezastanowie sie a zycie i tak swoj scenariusz napisze
              Pozdrawiam wszystkie kochane mamusie Goska
Pełna wersja