philo77
16.01.07, 16:18
Mam do Was pytanie o nazwisko dla dziecka, może któraś z Was miała podobną
sytuację.
Otóż samotnie spodziewam się przyjścia na świat dziecka, bowiem przerosło to
jego ojca, mimo 5 lat bycia ze mną. Tenże "tatuś" oświadczyl, iż uzna to
dziecko tylko wówczas, gdy zgodzę się, żeby ono nosiło moje nazwisko. Ja
natomiast uważam, że nasze dziecko, podobnie jak jego dzieci z zakończonego
małżeństwa, powinno miec jego nazwisko. Orientujecie się może, czy mam
możliwość prawnie to jakoś od niego wyegzekwować w sytuacji, gdy on
absolutnie nie zgodzi się na to dobrowolnie? Osobiście mam wątpliwości, ale
może znacie taki przypadek - proszę dajcie znać.