magda336
17.01.07, 10:12
Cześć dziewczyny, mam pytanie do mam które samotnie wychowują chłopców,
chodzi mi głównie a synków w takim wieku gdzie coraz bardziej potrzebny jest
męski wzorzec tj ok 5-7 lat i później oczywiście. Jestem sama od 3 lat i na
początku choć było i jest nie łatwo byłam dla syna najważniejsza i pytania o
ojca miały inny charakter niż teraz, od mniej wiecej roku widzę że synowi
bardzo brakuje kontaktu z mężczyzną, męskich zajęć, itp, martwię sie skąd syn
ma sie nauczyć męskich zachowań tych pozytywnych oczywiśćie, czy będzie umiał
w przyszłości zadbać o swoja rodzinę, mam nadzieję że rozumiecie co chcę
powiedzieć ja oczywiście tłumaczę mu pewne rzeczy czasem ma okazje pobyć w
pełnych rodzinach i poobserwować jak to wygląda, ale to chyba mało, nie mamy
też mozliwości kontaktu z innymi męskimi członkami rodziny jak dziadek czy
wujkowie. Od dwóch lat syn chodzi na basen, ma super trenera który poświeca
mu swój czas w 100%, od wrzesnia chodzi też na judo, to oprócz sprawności ma
też mu pokazać że są fajni faceci na świecie bo jak na razie jego ogląd
męskiego świata to ojciec który znika i nie kontaktowy dziadek. Moje pytanie
macie może jakies sposoby na wzmacniane pod tym względem naszych synów,dzięki
za wszystkie spostrzeżenia. Magda