wojag
27.01.07, 18:11
dziewczyny, jak mnie to wkurza, jak mi ktos mowi "jeszcze sobie ulozysz
zycie, spotkasz kogos...".
czy tez uwazacie, ze ulozenie zycia jest tylko i wylacznie zalezna od
znalezienia faceta?
denerwuja mnie te stereotypy, ze trzeba byc w parze, a jak ktos jest sam, to
jest wyrzutkiem!!!
nie naleze do kobiet, ktore swoje szczescie uzalezniaja od faceta... a wy?